Indywidualne dopasowanie – sylwetka rożka i tancerki samby
2009
Gratulacje dla Aliny – pierwszej osoby, która przysłała mi swoje zdjęcia, dzięki czemu zaczynam dziś cykl prezentowania ubrań na konkretnych sylwetkach. Jak sama pisze, Alina lubi swoją figurę (talię i pupę uważa za atut, ramiona mniej). Nosi prawidłowo dobrane biustonosze (to bardzo ważne!) dzięki czemu ładnie wygląda podkreślając zgrabny mały biust przylegającymi bluzeczkami. I tu od razu informacja dla wszystkich drobnych kobiet noszących okolice 75A: moja modelka nosi 65D i nie używa push-upów. Przy wyborze ubrań zależy jej na podkreślaniu zgrabnej sylwetki i lekkim wyrównywaniu proporcji. Przyjrzyjmy się zatem, jak do jej figury pasują różne bluzki.
Kierując się jedynie podziałem 12 typów kobiecych kształtów wg Trinny i Susannah, powinnam napisać, że moja dzisiejsza modelka ma sylwetkę rożka. Alina owszem ma szerokie ramiona, mały biust i wąskie biodra oraz długie szczupłe nogi.
Określenie figury jako rożek to jednak nadal zbyt mało, żeby zdecydować o tym, co będzie modelce pasować. Korzystając z okazji od razu zwrócę Wam uwagę na kilka spraw.
Po pierwsze – brytyjskie guru fittingu widziałyby Alinę jedynie w płaskim ujęciu z przodu. A każda z nas jest przecież trójwymiarowa. Dodatkowo jeśli nie ustawiamy się specjalnie np. do zdjęcia, to najczęściej jesteśmy widziane z półprofilu. Owszem, zdarza nam się stać do kogoś przodem, np. podczas rozmowy, ale wtedy niewielka odległość zazwyczaj i tak pozwala rozmówcy patrzeć na naszą twarz, ale nie na całą sylwetkę. A półprofil może sporo zmienić.
W tym ujęciu wyraźnie widzimy, że nasza modelka ma krągłe biodra. Jak to możliwe?



Ostatnie komentarze