Stylizacje dla kobiet z nadwagą – głowa

Wysłane przez: Maith   
6 paź
2011
Jak powiększyć oczy, rys. Maith, Bra-fitting.eu

Jak powiększyć oczy, rys. Maith, Bra-fitting.eu

Nadwaga nie ujawnia się u wszystkich kobiet w identyczny sposób. Dlatego różne osoby mogą być zainteresowane optycznym “uzgrabnieniem” różnych fragmentów siebie. Pierwszą część poświęcam głowie.

1) Oczy

Oczywiście istnieją kobiety, które jakby nie utyły i tak będą miały maleńką szczupłą główkę. O tych tutaj nie piszę. Zresztą nawet one, tyjąc np. po sterydach i tak  (wbrew swojej naturze) uzyskają efekt pulchnej buzi.

Co się  zatem dzieje, kiedy tyjemy na twarzy? Poszczególne elementy, a co szczególnie problematyczne – oczy, sprawiają wrażenie mniejszych. Kiedy chudniemy, optycznie się powiększają.

Dlatego jeśli przytyłaś na twarzy, dobrze by było podkreślać oczy, żeby wydawały się większe. Pomaga już samo pomalowanie rzęs.

Jeśli używasz kresek, to nie zamalowuj nimi całych oczu, bo zamknięty obwód je… zmniejszy. Ale istnieje prosty trick – kreska dochodząc do środka oka staje się coraz bledsza, aż zanika. Nie należy też dopuścić do połączenia dolnej i górnej kreski po bokach. Górny rysunek symbolicznie przedstawia, w czym rzecz. Po lewej  wersja nieprawidłowa, po prawej prawidłowa.

Podobny efekt powiększenia daje cieniowanie w tej sposób, żeby najjaśniejszy fragment wylądował na środku powieki.

2) Włosy

Wyszczuplająca fryzura 1, rys. Maith, Bra-fitting.eu

Wyszczuplająca fryzura 2, rys. Maith, Bra-fitting.eu

Wyszczuplająca fryzura 1, rys. Maith, Bra-fitting.eu

Wyszczuplająca fryzura 1, rys. Maith, Bra-fitting.eu

Tak naprawdę nadwagę najlepiej ukrywają 2 fryzury:

-długie gęste włosy (styl a la nimfa),

-średniodługie włosy, zachodzące “ząbkami” na policzki.

Łatwo powiedzieć. Obie te fryzury wymagają włosów stosunkowo gęstych. Dodatkowo wersja długa jest możliwa tylko u osób, którym chcą urosnąć naprawdę długie włosy, a wersja ząbkowana wymaga codziennego układania.

A co mają zrobić kobiety, których natura nie obdarzyła  bujnymi, długimi czy łatwymi w układaniu włosami? Cóż, łatwo nie będzie, ale można przynajmniej trzymać się 2 zasad:

-unikajcie czubów na głowie (efekt szczupłej góry tym bardziej podkreśli rozszerzenie na wysokości twarzy),

-starajcie się, żeby Wasze włosy były puszyste (przylizane włosy podkreślają pulchność twarzy).

Co z grzywką?

Tu jest problem, bo z jednej strony grzywka głowę skraca, zatem pogrubia, ale z drugiej strony dobrze obcięta grzywka zwiększa wrażenie poukładania, dzięki czemu twarz wydaje się zgrabniejsza. Szczególnie jeśli reszta włosów układa się zgodnie z ostatnią modą każdy włosek w inną stronę, chociaż nad grzywką można wtedy zapanować, pozostawiając wrażenie, że tak ma być. Dlatego uważam, że tak jak przy długich włosach a la nimfa, wersja bezgrzywkowa jest lepsza, tak w krótszych włosach często lepiej jednak wygląda się z grzywką.

A w następnym odcinku pokażę Wam, które kolczyki mają szansę wyszczuplić twarz. Specjalnie dla Was przeszukałam zasoby Internetu i z tysięcy wybrałam kilkadziesiąt najciekawszych moim zdaniem propozycji.

Tagi: , , , , , , ,

Umieszczone w kategorii: Fryzury, Makijaż

Możesz skomentować wpis, albo umieścić trackback ze swojej strony.

5 komentarzy dla wpisu: "Stylizacje dla kobiet z nadwagą – głowa"

Tak naprawdę nie ma jednego kształtu twarzy charakterystycznego dla osoby z nadwagą. Ja na przykład mam bardzo wysokie czoło i niezależnie od pulchności reszty twarzy, ono zawsze pozostanie stosunkowo wysokie. W dodatku moje włosy są cienkie i się nie puszą (a także nie układają :) . Dlatego jestem wielką zwolenniczką krótkich fryzur z grzywką. Najlepsze są asymetryczne i “wypazurkowane”, ładnie przykrywają czoło i jednocześnie tworzą skośne linie, które wyszczuplają, w przeciwieństwie do cięć poziomych. Kobiety z bujnymi czuprynami mają (jak zwykle) łatwiej – dużej kobiecie moim zdaniem najbardziej pasują “duże” włosy :) Ale z tymi mniej obfitymi też jakoś można dojść do ładu – potrzebne jest dobre strzyżenie.

Dzięki za ten artykuł, wprawdzie udało mi się zrzucić już 10 z 20 kg które przytyłam “wbrew mojej naturze”, jak to ładnie określiłaś w artykule, ale jednak pyzata byłam zawsze, więc teraz efekt jest tym silniejszy.
Dla mnie w sumie zawsze najważniejsze były długie kolczyki, które wyraźnie wyszczuplają mi linię szczęki, która u mnie zawsze była bardzo zamazana, dlatego czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy. Co do fryzury to się zgadzam, choć z ciężkim sercem, bo uwielbiam wiązać moje włosy w kitek i przyczesywać na gładko. Zauważyłam, że trochę pomaga przy kucyky zwykła opaska (nie taka materiałowa tylko taki klasyczny łuk, który się kończy za uszami).
Fajny i dobry makijaż oczu ma jeszcze, oprócz optycznego powiększenia oka tą zaletę, że po prostu przykuwa wzrok, odciągając go od tego, na co nie chcemy żeby zwracano uwagę :)
Co do fryzury jeszcze, wydaje mi się, że też dobrą opcją są włosy mniej więcej długości do brody, bo wtedy ich końcówki mogą być bardziej puszyste i odciągać uwagę od twarzy, ale może mi się wydaje.

fx

Co do makijażu: bardzo pomaga także odrobina bronzera, nałożonego pionowo po bokach twarzy i w dołku który się tworzy w policzkach po zrobieniu dziubka z ust. A grzywka przede wszystkim dość długa, ukośna, taka nieco emo – wydłuża optycznie.

Fx- leciutkie przyciemnienie, dające wrażenie wklęśnięcia w policzkach – zgadza się, dzięki.

To korzystając z okazji dodam jeszcze kanciaste okulary. Konkretny wzór warto sobie dokładnie dobrać do siebie, ale przy pyzatych buziach trzeba unikać wzorów okrągłych i obłych.

Asia – to dobre połączenie, bo związane włosy (same w sobie niezbyt dobry pomysł) mają jedną zaletę – pomagają eksponować długie kolczyki, które działają wyszczuplająco. Opaska powiadasz… a to tego nie znałam.

Kasica – asymetryczna grzywka, to faktycznie może być pomysł… Ale Ty wiesz, że Ty wcale nie masz pyzatej buzi? Na pewno masz tęższą twarz niż w czasach, kiedy byłaś szczypiorkiem, ale generalnie masz tę zaletę, że Twoja twarz z natury nie przyjmuje formy pyzatej buzi i już. Dlatego tak się zastanawiam, bo Tobie w Twojej fryzurze jest super, ale przy okrągłej twarzy to może nie wystarczyć… Chociaż nawet w takiej sytuacji, jak ktoś nie ma szans na dłuższe opcje, to krótka, dobrze zrobiona wypazurkowana fryzurka z asymetryczną grzywką na pewno będzie lepsza, niż puszczenie na żywioł :)

Ursa Minor

Nie wiem, co na to specjalistka, ale ostatnio zauważyłam, jak koleżance twarz ślicznie wyszczuplała i wyszlachetniała po zmianie fryzury na bardzo prostą: włosy (naturalnie falujące) związane bardzo nisko na karku, luźno, po bokach twarzy wijące się kosmyki z zapuszczanej grzywki. Uczesanie rodem z lenistwa, ale efekt świetny :)

Skomentuj:

Imię (*)
E-mail (ukryty)(*)
URI
Komentarz