Które kolczyki optycznie wyszczuplają – część II

Wysłane przez: Maith   
31 paź
2011
40. Kopalnia srebra Mariselli, 169 zł

40. Kopalnia srebra Mariselli, 169 zł

W I części pokazałam Wam kształty, dające moim zdaniem największą szansę na optyczne wyszczuplenie. Tym razem zajmę się efektem “razem lepiej” oraz korzyściami z wydłużania kształtów. Co jeszcze może zadziałać wyszczuplająco?

Generalnie dobrym pomysłem są ciągi – kółek, kwadratów, koralików, dające również wydłużony kształt. Jak  (1),(2),(3),(4), (5),(6),(7) ,(8),(9),(10).

Opcji jest wiele. Może być wersja celtycka (11) , dla miłośniczek rozgwieżdżonego nieba (12) , tu w wersji bardziej rockowej   (13) albo odwołujące się do karnawału w Wenecji (14), wiosny (15 ), remontu (16),  upływającego czasu (17) czy domowego ciepła (18). A co powiecie na klimaty Alicji w krainie czarów? (19).

Łączenia w długi ciąg pozwalają czasem “odczarować”  nawet problematyczne kształty.

Dobrym pomysłem są też kaskady (20), (21). Aczkolwiek tu szczególnie należy uważać z długością. Twórcy kaskadowych kolczyków chętnie robią wersje stukające w ramiona podczas poruszania głową. Tego lepiej unikać. Na szczęście jest spory wybór w bezpiecznych wielkościach. Można znaleźć nawet kaskady piórkowe (22) czy  biedronkowe (23). Tutaj “poza konkursem” ciekawa kaskada dla osób bez przekłutych uszu.

Zestawy czysto kanciaste  (24) mają szansę zadziałać bardziej wyszczuplająco, ale nie ma powodu bać się np. 3 kulek, jeśli są ustawione w ciągu (25) (26). Ale już taki zestaw  (27)(2 kólki, w tym jedna duża) może nie być najlepiej dopasowany do pulchnej buzi. A szkoda, bo jest śliczny.

Oczywiście w grę wchodzi nie tylko geometria. Istnieje cała masa wydłużonych kształtów, nie mających na celu przedstawienia niczego konkretnego – np. (28) (piękny przykład, że nie wszystkie dziergane wzory muszą być koniecznie okrągłe), (29) (jak widać sutasze mogą być też wydłużone i wykorzystywać kanciaste, a nie tylko obłe kamyki). Chociaż jak widać, również otaczając kulki można stworzyć sutasz całościowo szczupło się kojarzący (30).
Do wyboru mamy różne ciekawe kształty, grunt, żeby były raczej wydłużone (31)(32)(33)(34)(35),  albo (36) w kolorach tęczy.

Dobrym pomysłem są też  krople/łezki. Wiele z nich to popularne kryształy Swarovskiego. Aczkolwiek tutaj również znaczenie ma kilka zasad, np. odpowiednia długość. Zamiast takich krótkich i “krępych” (A) warto znaleźć coś większego (37) najlepiej wydłużonego (38) (39) (40) (41) albo kolczyk z dodatkowym przedłużeniem (42). A tu ciekawy przykład klasycznej kropli, za to z rombem w roli przedłużenia (43) (trzecie od góry).

Na koniec mam prośbę – potraktujcie te teksty jak zestaw sugestii, a nie jak kodeks. Jeśli czujecie się dobrze w czymś, co niekoniecznie Was wyszczupla – noście to i tak.

Zaraz po Zaduszkach wrzucę niespodziankę.

Natomiast w ostatnim odcinku serii o kolczykach wyszczuplających optycznie znajdziecie kolejne ciekawe kolczyki, tym razem podzielone wg tematyki. Zastanawiałam się, kiedy sam temat może zadziałać wyszczuplająco lub wręcz odwrotnie, a kiedy w różny sposób może być w kolczykach przedstawiona niby ta sama tematyka, dzięki czemu jedne nas wyszczuplą, a drugie niekoniecznie. To wszystko pokażę na przykładach.

No Banner to display

Które kolczyki optycznie wyszczuplają? Część I

Wysłane przez: Maith   
15 paź
2011
Kopalnia srebra Mariselli

Kopalnia srebra Mariselli, 115 zł

Specjalnie dla Was przeszukałam zasoby Internetu i znalazłam trochę ofert kolczyków, które mają szansę optycznie wyszczuplić twarz. Jedne kosztują kilka złotych, inne kilkaset. Większość jest pomiędzy. Mają ciekawy design i są podzielone  wg kształtów. Dla odróżnienia, pomysły polecane numeruję, odradzanym nadaję litery alfabetu.

Na początek kilka prostych zasad:

1) Zła długość

Jeśli chcemy wyszczuplić twarz, to kolczyki wiszące nie powinny być za krótkie (A).  Ale uwaga – nie mogą być  też za długie (B). Powinny jeszcze się bujać, a nie zatrzymywać się na ramionach, także podczas zwykłego kręcenia głową. Inaczej optycznie skracamy szyję. Trudno podać wielkości dla wszystkich, podejrzewam, że wielu osobom najlepiej będzie w kolczykach o długości między 4,5 a 7 cm, już z biglami. Nie mogą też być zbyt wąskie (C), ponieważ wtedy kontrast z pyzatą buzią zrobi się zbyt duży.

2) Dobre kształty

Przy pulchniejszej twarzy:

-kolczyki powinny być raczej pełne, solidne (1), niż koronkowe, filigranowe (D);

-jednocześnie lepiej unikać obłości, szczególnie zaś kół. Zamiast można wybrać kształt łódeczek, jak (2) czy (3). A jeśli bardzo lubicie owale, to postarajcie się, żeby chociaż były wyraźnie wydłużone (4) (aczkolwiek przy tym sutaszu warto już uważać na długość);

-mile widziane są kanty (5), a szczególnie

-trójkąty, jak (6), (7), (8),(9),(10),(11),(12), (13), albo (14) w wersji szydełkowej (zielone, poniżej);

Oczywiście trójkątny kształt też jak widać może być różny i różnie zaprezentowany. Bardziej wyszczuplać będą trójkąty niezbyt filigranowe i przede wszystkim wydłużone (jak 7 czy 9).

- prostokąty, jak (15), (16), (17), (18), (19), (20), (21), (22), (23), czy (24);

A co z również kanciastymi kwadratami (25),  rombami (26), czy sześcianami (27)?
W tej grupie zachowałabym większą ostrożność. Pojedynczy kwadrat, romb czy sześcian raczej nie będą specjalnie wyszczuplać, szczególnie jeśli mają nie więcej niż 1-2 cm długości. Ale chociaż nie powinny działać  tak pogrubiająco, jak koła. Wśród kwadratowych kształtów jest sporo ciekawych pomysłów, jak kostki Rubika (28), czy klocki lego (29). Na tym przykładzie dobrze widać, że  większy kwadrat jest lepszy niż mniejszy (30) ale i tak najlepiej wypada kilka kwadratów w ciągu (31). Oczywiście istnieją takie kolczyki, wykorzystujące kwadraty, które dzięki dodatkowym elementom przedłużającym całość konstrukcji, dają szansę na wyszczuplenie (32), (33),  (34), (35), (36).

Na przykładzie kwadratów widać, że sama kanciastość może nie wystarczyć. Najwyraźniej o wiele ważniejsza jest forma wydłużona – zapewniana przez prostokąty, wydłużone trójkąty, albo łączenie kanciastości z dodatkowymi elementami. Propozycjom wykorzystującym łączenia przyjrzę się dokładniej w kolejnym odcinku.

Na koniec wróćmy do pierwszego zdjęcia (1). To dobry przykład, pokazujący, że kolczyki mogą posiadać kilka ze wskazanych w tej notce cech jednocześnie. Budka dla ptaków jest połączeniem prostokąta z trójkątem, kolczyki mają odpowiednią długość, nie są za wąskie, są solidne, nie filigranowe i dodatkowo główny element jest w ciągu z przedłużającym całość koralikiem. Oczywiście nie ma potrzeby noszenia wyłącznie kolczyków łączących jak największą ilość cech działających wyszczuplająco. Warto jednak mieć świadomość, co może ten efekt wzmocnić, a co dla odmiany, może go osłabić.

No Banner to display

Stylizacje dla kobiet z nadwagą – głowa

Wysłane przez: Maith   
6 paź
2011
Jak powiększyć oczy, rys. Maith, Bra-fitting.eu

Jak powiększyć oczy, rys. Maith, Bra-fitting.eu

Nadwaga nie ujawnia się u wszystkich kobiet w identyczny sposób. Dlatego różne osoby mogą być zainteresowane optycznym “uzgrabnieniem” różnych fragmentów siebie. Pierwszą część poświęcam głowie.

1) Oczy

Oczywiście istnieją kobiety, które jakby nie utyły i tak będą miały maleńką szczupłą główkę. O tych tutaj nie piszę. Zresztą nawet one, tyjąc np. po sterydach i tak  (wbrew swojej naturze) uzyskają efekt pulchnej buzi.

Co się  zatem dzieje, kiedy tyjemy na twarzy? Poszczególne elementy, a co szczególnie problematyczne – oczy, sprawiają wrażenie mniejszych. Kiedy chudniemy, optycznie się powiększają.

Dlatego jeśli przytyłaś na twarzy, dobrze by było podkreślać oczy, żeby wydawały się większe. Pomaga już samo pomalowanie rzęs.

Jeśli używasz kresek, to nie zamalowuj nimi całych oczu, bo zamknięty obwód je… zmniejszy. Ale istnieje prosty trick – kreska dochodząc do środka oka staje się coraz bledsza, aż zanika. Nie należy też dopuścić do połączenia dolnej i górnej kreski po bokach. Górny rysunek symbolicznie przedstawia, w czym rzecz. Po lewej  wersja nieprawidłowa, po prawej prawidłowa.

Podobny efekt powiększenia daje cieniowanie w tej sposób, żeby najjaśniejszy fragment wylądował na środku powieki.

2) Włosy

Wyszczuplająca fryzura 1, rys. Maith, Bra-fitting.eu

Wyszczuplająca fryzura 2, rys. Maith, Bra-fitting.eu

Wyszczuplająca fryzura 1, rys. Maith, Bra-fitting.eu

Wyszczuplająca fryzura 1, rys. Maith, Bra-fitting.eu

Tak naprawdę nadwagę najlepiej ukrywają 2 fryzury:

-długie gęste włosy (styl a la nimfa),

-średniodługie włosy, zachodzące “ząbkami” na policzki.

Łatwo powiedzieć. Obie te fryzury wymagają włosów stosunkowo gęstych. Dodatkowo wersja długa jest możliwa tylko u osób, którym chcą urosnąć naprawdę długie włosy, a wersja ząbkowana wymaga codziennego układania.

A co mają zrobić kobiety, których natura nie obdarzyła  bujnymi, długimi czy łatwymi w układaniu włosami? Cóż, łatwo nie będzie, ale można przynajmniej trzymać się 2 zasad:

-unikajcie czubów na głowie (efekt szczupłej góry tym bardziej podkreśli rozszerzenie na wysokości twarzy),

-starajcie się, żeby Wasze włosy były puszyste (przylizane włosy podkreślają pulchność twarzy).

Co z grzywką?

Tu jest problem, bo z jednej strony grzywka głowę skraca, zatem pogrubia, ale z drugiej strony dobrze obcięta grzywka zwiększa wrażenie poukładania, dzięki czemu twarz wydaje się zgrabniejsza. Szczególnie jeśli reszta włosów układa się zgodnie z ostatnią modą każdy włosek w inną stronę, chociaż nad grzywką można wtedy zapanować, pozostawiając wrażenie, że tak ma być. Dlatego uważam, że tak jak przy długich włosach a la nimfa, wersja bezgrzywkowa jest lepsza, tak w krótszych włosach często lepiej jednak wygląda się z grzywką.

A w następnym odcinku pokażę Wam, które kolczyki mają szansę wyszczuplić twarz. Specjalnie dla Was przeszukałam zasoby Internetu i z tysięcy wybrałam kilkadziesiąt najciekawszych moim zdaniem propozycji.