Gratulacje dla Aliny – pierwszej osoby, która przysłała mi swoje zdjęcia, dzięki czemu zaczynam dziś cykl prezentowania ubrań na konkretnych sylwetkach. Jak sama pisze, Alina lubi swoją figurę (talię i pupę uważa za atut, ramiona mniej). Nosi prawidłowo dobrane biustonosze (to bardzo ważne!) dzięki czemu ładnie wygląda podkreślając zgrabny mały biust przylegającymi bluzeczkami. I tu od razu informacja dla wszystkich drobnych kobiet noszących okolice 75A: moja modelka nosi 65D i nie używa push-upów. Przy wyborze ubrań zależy jej na podkreślaniu zgrabnej sylwetki i lekkim wyrównywaniu proporcji. Przyjrzyjmy się zatem, jak do jej figury pasują różne bluzki.

Kierując się jedynie podziałem 12 typów kobiecych kształtów wg Trinny i Susannah, powinnam napisać, że moja dzisiejsza modelka ma sylwetkę rożka. Alina owszem ma szerokie ramiona, mały biust i wąskie biodra oraz długie szczupłe nogi.

Fot. 1

Określenie figury jako rożek to jednak nadal zbyt mało, żeby zdecydować o tym, co będzie modelce pasować. Korzystając z okazji od razu zwrócę Wam uwagę na kilka spraw.
Po pierwsze – brytyjskie guru fittingu widziałyby Alinę jedynie w płaskim ujęciu z przodu. A każda z nas jest przecież trójwymiarowa. Dodatkowo jeśli nie ustawiamy się specjalnie np. do zdjęcia, to najczęściej jesteśmy widziane z półprofilu. Owszem, zdarza nam się stać do kogoś przodem, np. podczas rozmowy, ale wtedy niewielka odległość zazwyczaj i tak pozwala rozmówcy patrzeć na naszą twarz, ale nie na całą sylwetkę. A półprofil może sporo zmienić.

Fot. 2

W tym ujęciu wyraźnie widzimy, że nasza modelka ma krągłe biodra. Jak to możliwe?

Z przodu widać jedynie, czy biodra są szerokie czy wąskie. Z boku czy z półprofilu naszą sylwetkę tworzy również wypukła lub płaska pupa. Co do bioder opartych na pupie, to ja ten typ figury nazywam sylwetką tancerki samby. Kiedyś zapisałam się na sambę i zobaczyłam, że my połowy tych tanecznych ruchów nie mamy czym wykonać. A brazylijskie tancerki wyglądały w tym tańcu świetnie i bardzo kobieco. Właśnie dzięki sylwetce, którą samba idealnie podkreśla.

Jakie jeszcze elementy sylwetki (nieuwzględnione nawet wśród i tak dobrych 12 typów T&S) mają znaczenie przy doborze ubrań dla Aliny? Nasza modelka, patrząc z przodu, posiada zauważalne wcięcie w talii, a nie wszystkie rożki je w tym układzie mają. Patrząc z przodu, najwęższy fragment talii znajduje się wysoko, a patrząc z boku dodatkowo talia jest wyraźnie odcięta od bioder, zatem boczny najwęższy fragment znajduje się niżej. Moim zdaniem taka podwójna możliwość podkreślenia figury daje większe pole manewru.

Przejdźmy zatem do strojów pasujących lub nie pasujących do tej sylwetki.
1. Źle: Fotografia 1 właśnie dlatego nadawała się doskonale do pokazania, że nasza modelka jest typem rożka, ponieważ pokazana tam bluza jest na tyle luźna i prosta (luźna szczególnie w okolicy ramion), że podkreśla ramiona i generalnie górną część, a gubi talię i w praktyce także różnicę między talią a biodrami.

2. Dobrze: Drugi przykład dla odmiany wydziela talię, dzięki czemu patrząc z przodu widzimy wyraźnie wydzielone biust, talię i biodra. To wyjątkowo udany pomysł. Bluzka jest na tyle przylegająca (nie mylić z obciskaniem), że nie tracimy bioder, które owszem są drobne, ale zauważalnie szersze od talii, co warto pokazać. Jednocześnie kopertowy dekolt ładnie dzieli i podkreśla piersi. Wydawałoby się, że dekolt w kształcie odwróconego trójkąta powinien poszerzać ramiona, tu jednak nic takiego się nie dzieje.
Źle: Słabszą częścią bluzeczki są rękawki – jednocześnie i marszczone, i krótkie i wyższe po zewnętrznej a niższe po wewnętrznej stronie, a dodatkowo kończące się bardzo wąsko, co razem daje wrażenie rozdmuchania i nie jest dobrym pomysłem, jeśli nie chcemy poszerzać ramion. Niestety ten typ ramiączek zrobił się ostatnio bardzo popularny, co oznacza, że trudno kupić inny, a  wielu kobietom takie ramiączka nie pasują. Jak napisała Alina  “producenci się na takie uparli i już, nie szyją innych długości, a te kończą się w najszerszym punkcie ramion”.
Ostateczny efekt, dzięki dolnej części pięknie podkreślającej sylwetkę Aliny, jest jednak całkiem dobry, dlatego nie dziwię się temu drobnemu kompromisowi.

Fot. 2a

Fot. 2a

3. Dobrze: Dla porównania krój o bardzo podobnym kształcie dekoltu i jednocześnie bardziej przylegających ramiączkach. Jak widać, ramiona w trzeciej propozycji są mniej szerokie. Warto też przyjrzeć się drobnemu, a bardzo dobremu efektowi – ramiączka nie zostały wyraźnie wydzielone – nie ma wgłębienia w ramieniu, za którym rozpoczyna się ramiączko. Dzięki temu uzyskujemy płynną, lekko spadzistą i nieprzedłużoną optycznie linię ramion.
Jednocześnie kopertowy dekolt znów ładnie podkreśla biust i figurę.
Nieźle:  Koperta idąca aż do bioder nie jest zła, aczkolwiek przy wysokiej talii pomysł z kopertową tylko częścią przy biuście, a potem wyraźnym oddzieleniem talii, z poprzedniego zdjęcia, podkreślał figurę jeszcze lepiej. Gdyby Alina miała najwęższy punkt talii niżej, wówczas to ta propozycja byłaby lepsza.

Fot. 3

Fot. 3

Przypominam bowiem, że najczęściej jesteśmy widziane z różnych półprofili, czyli raczej tak:

Fot. 3a

Fot. 3a

4. Dobrze: Obejrzyjmy zatem kolejną propozycję z odciętą talią. Tu dodatkowo część poniżej talii rozszerza się leciutko, co jeszcze lepiej podkreśla różnicę między talią a biodrami. To że odcięcia pod biustem podkreślają biust, to już wiadomo.
Źle: Zwróćcie jednak uwagę na istotną różnicę między tą bluzką a bluzeczką nr 2. Tam odcięcie było naprawdę pod biustem, tutaj miejsca na biust pozostawiono zbyt mało (a to niestety częsty problem, dotykający także małobiuściastych). Dekolt także wypada gorzej niż poprzednie, kopertowe, propozycje. Wcześniej kończący się, prosty i nudny dekolt wbrew temu, czego się było można spodziewać, zwraca uwagę na szerokość ramion, w odróżnieniu od znacznie ciekawszych i seksowniejszych kopert.
W tym przykładzie rękawy także na górze są leciutko “nadmuchane”, co jednak w przypadku długich rękawów wygląda dla odmiany lepiej, niż kiedy rękawki, jak w propozycji nr 2 kończyły się wraz z “nadmuchaniem”.

Fot. 4

Fot. 4

Porównanie samych ramion: Jednak jeśli obejrzycie tylko pod kątem ramion propozycje: 2, 3 i 4, to dostrzeżecie, że najszerzej ramiona wyglądają w 4 (wina dekoltu i ramiączek) potem w 2 (ramiączka są gorzej pomyślane niż w 4, ale dzięki znacznie lepszemu dekoltowi ramiona nie wydają się takie szerokie. Najwęższe ramiona są w propozycji 2 (tam ramiączka nie są ani nadmuchane, ani wyraźnie wydzielone, tylko tworzą gładką linię z resztą).
Swoją drogą czwarta bluzeczka to dobry przykład pokazujący, dlaczego warto patrzeć na siebie w trójwymiarze. Wyżej napisałam, że pozostawiono zbyt mało miejsca na biust. Patrząc na ujęcie z przodu mogłyście mieć wątpliwości. Z boku już ten problem widać wyraźnie. Odcięcie najeżdża na biust. Z drugiej strony w ujęciu bocznym główny nacisk pada na biodra, zatem, gdyby tylko ta bluzeczka miała dobrze wyprofilowane odcięcie pod biustem, to nawet podkreślenie ramion przy tej sylwetce nie byłoby aż takim problemem.

Fot. 4

Fot. 4a

5. Dobrze: Piąta propozycja rozprawia się z mitem, że przy szerokich ramionach należy unikać dekoltu-fali. Zależy, jaka to fala. Oczywiście wielkiego falistego wykładanego kołnierza bym nie polecała, ale drobna falka, która generalnie ładnie współgra z małym biustem, moim zdaniem nie stanowi zagrożenia. A dodatkowo zwróćcie uwagę, jak w szerokim, lekko falistym dekolcie Alina emanuje subtelnością i kobiecością. Krótszy prosty dekolt z propozycji 4 był ewidentnie gorszym pomysłem.
Bluzeczka jest przylegająca, dzięki czemu nie gubimy talii, niezależnie od tego, czy mielibyśmy ją wyżej, jak nasza modelka, czy niżej, jak niektóre inne rożki. Ponieważ Alina z przodu ma najwęższy punkt talii umieszczony dość wysoko, a dodatkowo posiada zauważalną różnicę między talią i biodrami, to przylegające bluzeczki wyglądają na niej ładnie, ale jeszcze lepiej wyglądają bluzeczki z podkreśloną talią, odcinaną pod biustem. Przy figurze łączącej cechy rożka i tancerki samby zdarza się jednak czasem, że z przodu nie widać różnicy między talią a biodrami, różnicę tę tworzy moment odcięcia wypukłej pupy. Takie osoby również powinny dobrze wyglądać w takiej bluzeczce, ponieważ wprawdzie z przodu nie będzie tak widać wcięcia (podobnie jak w poprzednich propozycjach) ale za to nie zgubimy najwęższego u takich osób miejsca talii, czyli miejsca odcięcia pupy, a jak wspominałam, jesteśmy przecież trójwymiarowe.
Źle: Odnoszę jednak wrażenie, że bluzeczka jest nie tyle przylegająca, co obcisła, czego generalnie należy unikać, żeby nie spłaszczać piersi. Wyjątkiem byłaby sytuacja, gdyby część piersiowa została wydzielona lżej przylegającym materiałem.

Z falistym dekoltem

Fot. 5

6. Przejdźmy do dłuższych i luźniejszych propozycji.
Nieźle: Szeroki okrągły dekolt nie jest wcale taki zły, ale jak widać, to jednak gorsza propozycja niż zmysłowe fale czy dekolty kopertowe.
Dobrze: Lekko zmarszczony, luźno układający się na biuście materiał, to warty uwagi pomysł, ładnie podkreślający małe piersi.
Źle: Niestety taka luźna długa bluzka chowa wcięcie w talii i różnicę między talią a biodrami.
Rozwiązaniem może być pasek. Prawdopodobnie szeroki, ale z cienkiego materiału pasowałby najlepiej.

Fot. 6

Fot. 6

7. Źle: Odcinane ramiączka zbyt poszerzają ramiona.
Nieźle: Ten dekolt również nie jest zły, ale fale i dekolty kopertowe wyglądały jednak lepiej.
Dobrze: W odróżnieniu od poprzedniej propozycji, ta bluzeczka ma odcięcie pod biustem, dzięki czemu z przodu najwęższe miejsce sylwetki zostało podkreślone, a poniżej następuje poszerzenie materiału w kierunku bioder.

Fot. 6

Fot. 7

Źle: W widoku bocznym jednak nawet u Aliny bluzka nabiera ciążowych kształtów. W przypadku osoby, u której talia jest podkreślona wyłącznie w widoku bocznym, ta propozycja byłaby bardzo zła.

Fot. 7a

Fot. 7a

8. A może zwęzić optycznie ramiona grą wzorów i kolorów? Ciemniejszy kolor zwęża, jaśniejszy poszerza, podobnie jak poszerzają duże kwiaty.
Źle: Efekt optycznego zwężenia ramion został częściowo zaprzepaszczony odcięciem ramiączek.
Dodatkowo niestety optycznie pomniejszony został biust, a poszerzona talia. Jednocześnie bluzeczka zgubiła różnicę między talią a biodrami.
Rozwiązanie: Ten pomysł mógłby zadziałać, gdyby bluzka była podzielona na 3 części, przy czym materiał w kwiaty znajdowałby się w części biustowej, a czerń zwężałaby ramiona i talię.

Fot. 7

Fot. 8

9. Dobrze: przylegająca bluzeczka z wydzielonymi wyraźnie trójkątami biustu bardzo ładnie podkreśla sylwetkę u małobiuściastych kobiet. Dodatkowo zwracam Wam uwagę na doskonały pomysł zastosowany pomiędzy piersiami. Akurat ten typ marszczenia daje wrażenie głębi, co w ramach kontrastu podkreśla wypukłości piersi. Wiele osób błędnie myśli, że każde marszczenie uwypukla miejsce, na którym się znajduje. Jak widać niektóre marszczenia działają odwrotnie, o czym warto wiedzieć.
Gorzej: Bardzo wąskie ramiączka generalnie nie są zalecane przy szerokich ramionach.

Fot. 9

Fot. 9

To jednak nie stanowi wielkiego problemu dla osób o sylwetce rożka z przodu, a tancerki samby z boku czy półprofilu. Wystarczy bowiem tylko inaczej stanąć, żeby punkt ciężkości w tej bluzeczce przeniósł się na biodra.

Fot. 9a

Fot. 9a

10. Dobrze: Zawsze można dobrać ramiączka nieco szersze. Natomiast niezależnie od tego, z jakim typem łączenia sylwetki rożka i tancerki samby mamy do czynienia, zawsze dobrym pomysłem jest wydzielenie trójkątów piersi i zapewnienie przylegającego materiału poniżej.

Fot. 10

Fot. 10

Na koniec ogromne podziękowania dla fotografki – Besame.mucho, której zawdzięczamy wszystkie zdjęcia Aliny.

38 komentarzy dla wpisu: "Indywidualne dopasowanie – sylwetka rożka i tancerki samby"

dziudziulek

podziwiam ogrom pracy włożony w notkę

roza_am

O tak, solidny kawał roboty – wielki szacunek.

Dodam tylko spostrzeżenie, że bluzki nr 3 i 6 (biała i zielona) fantastycznie wydłużają sylwetkę.

mefistofelia

wielkie gratulacje za notke :)
i pozdrawiam aline. tez jestem stozkiem i jestesmy bardzo podobie zbudowane.
mam identyczna bluzke jak nr6 tylko w kolorze czarnym. rzxeczywiscie jest troche ciazowa, ale mam troche wystajacy brzuch wiec czasem lubie go ukryc. przy skromnym wcieciu w talii i lekko wystajacym brzuszku jak dla mnie szeroki pas w talii wyglada nie za dobrze. zwlaszcza, ze imo podkresla jeszcze “ciezkosc” gory sylwetki.

co do dekoltu fali- bardzo polecam. swietnie wyglada.
posiadam tez sweter z wielkim falistym kolnierzem i wbrew pozorom nie wyglada wcale zle. lekko zakrywa ramiona i w stodkowej czesci lekko opada w dol, co wyglada calkiem ok i nie poszerza jakos strasznie. ze spodnica A kreuje ladne wciecie w talii..

zgadzam sie tez z dekoltem V- czesto takie nosze

najbardziej nie sluzy modelce(i mi) chyba dekolt z pierwszego zdjecia. w polaczeniu z luznoscia bluzki daje fatalny efekt dla takiego typu sylwetki. jak najbardziej do unikania
troche lepiej byloby gdyby wyciecie na dekolcie bylo troche wezsze i sporo glebsze- jak jest plytkie strasznie poszerza ramiona.

generalnie przy takiej sylwetce polecalabym tez bluzki troche dluzsze (powiedzmy, ze do polowy bioder)- wydluzaja gorna czesc sylwetki

paskud_agg

Jeju, dzięki wielkie za tę notkę! Mam podobną figurę i od dawna zachodziłam w głowę co zrobić ze swoimi barami wioślarza ;p

Myślę, że kilka wskazówek wykorzystam, a inne zmodyfikuję na własne potrzeby :)

edytaf5

Swietna notka :)
Mam bardzo podobny biust do bohaterki notki, z tym ze u mnie troszke inaczej to wyglada calosciowo, poniewaz jestem wyzsza. Mysle, ze do mnie najlepiej z tych bluzek pasowalyby numerki 2, 6, 7, 9 i 10. 6 i 7 dodatkowo ukrylyby moj brzuszek ;) Co do 5 mam mieszane uczucia. Ogolnie bluzeczka podoba mi sie, ale mam jedna bluzke z fala, ktora zalozylam caly 1 raz, poniewaz wygladalam w niej kiepsko. Moze dlatego, ze moja bluzka jest czarna i dodatkowo mnie “odchudza” i przy innym kolorze wygladalabym rownie dobrze jak Alina, ale to musialabym sprawdzic na sobie ;)
Ogolnie zgadzam sie z radami Maith :) I bardzo sie ciesze, ze taki blog powstal :)

Edytaf5 – trudno powiedzieć, w przypadku fali bardziej od koloru istotny jest chyba jednak kształt ( i fali i rękawków). Tutaj jest świetny i ramiona wyglądają bardzo subtelnie. Ale fale też mają różny kształt i wielkość.
Np. fala w 5 sweterku z tej notki mogłaby przytłoczyć taką sylwetkę zbyt wzmocnioną górą.
http://bra-fitting.eu/swetry-dla-malobiusciastych-podkreslamy-biust-czesc-i/
Chociaż przykład 5 z tamtej notki dodatkowo poszerza nieco biodra. Ale gdyby bluzka miała tamtą falę, a prosty dół, to przy figurze rożka na pewno wyglądałaby źle. Dlatego tak ważne jest też jaka fala i przy jakiej reszcie.

Tutaj Alina wygląda fantastycznie, mimo że jej bluzka ma dość prosty dół. Co pokazuje, jak doskonale dobrana jest sama fala :)

I tutaj dochodzi jeszcze jedna kwestia – Alina ma średnią szyję, czyli tej części ciała w ogóle nie trzeba było uwzględniać przy ocenie ubiorów. Ale przy bardzo długiej albo bardzo krótkiej szyi zmieniają się proporcje, które mają znaczenie przy dekolcie.

plica

kawał dobrej roboty. analiza prawie kompletna. swietnie ukazane “kompromisy”. jestem taką trochę bardziej nabitą i chyba nizsza wersją aliny :) ale zalozenia sylwetkowe mam podobne, wszystko tu opisane – prawda ale, (zawsze musze miec jakies ale) brakuje mi to strasznie jakiegos golfiku, chociazby stojeczki, moze amerykanskiego dekoltu czy cos waskiego na gorze :)
ps. kim jest Alina ? :)

mefistofelia

oczywiscie w poprzednim komentarzu chcialam napisac, ze jestem rozkiem, a nie stozkiem ;)
a ile alina ma wzrostu, jesli moge spytac?

Alina jest forumką LMB od czasu jego powstania, a wzrostu ma 152 cm :)

Serdeczne gratulacje dla Autorki (Maith, podziwiam Twój talent do syntetyzowania i wyłaniania ogólnych prawidłowości!:) oraz Modelki! Kawał dobrej roboty, dziewczyny:)

monakatia

Świetna notka!
Teraz zastanawiam się jaką figurę geometryczną można przyporządkować do mojej sylwetki.
Maith, może przyślę Ci zdjęcia, bo niestety z opisów T&S niczego nie wywnioskowałam.
Być może nie potrafię spojrzeć na siebie takim krytycznym okiem ;)

Monakatia- Oczywiście, jeśli podobnie jak Alina, przyślesz mi zdjęcia w różnych strojach, to będę mogła poświęcić Ci kolejną notkę :) Tylko w takiej sytuacji warto pamiętać, że zmieniając dół wpływamy też na proporcje góry i odwrotnie, zatem jeśli oceniamy bluzki, to nie mogą im się zmieniać spodnie i odwrotnie :)
A co do problemów z dopasowaniem się do 12 typów T&S – to bardzo możliwe. Podział T&S nie uwzględnia wszystkich aspektów. A dodatkowo w tym podziale jesteśmy widziane tylko płasko z przodu, a przecież, jak tu pisałam, jesteśmy trójwymiarowe. I tak jest całkiem niezły (dawniej w wielu gazetach wmawiano nam, że dzielimy się tylko na gruszki, klepsydry i cegły).

edytaf5

Ja mam dluga i chuda szyje i moze dlatego kiepsko mi w fali?

Hmm, czy fala gryzie się z długą szyją? Sama fala chyba nie… Ale bardzo wiele zależy tu od tego, jaka fala i jaka bluzka. Problem może wcale nie wynikać z tego, że w bluzce zastosowano falę.

edytaf5

To jak znajde w sklepie jakas inna bluzke z fala, to przymierze. Moze faktycznie bedzie i mi dobrze w czyms takim.
A zaraz podesle obiecana biala bluzke :)

Super. Bluzka doszła. A czy ktoś mógłby mi jeszcze dosłać zdjęcie w golfiku albo w dekolcie amerykańskim? Ja wiem, że golfiki do małych biustów rzadko pasują (wbrew temu, co piszą w gazetach) bo najczęściej golfy dokładane są do zwykłych prostych bluzek, które w żaden sposób nie wydzielają biustów. Czyli wina nie samego golfu, a całej koncepcji.
Ale może ktoś jednak jakiś ma?

Dobra robota, jestem pod wielkim wrażeniem wyczucia autorki tudzież cierpliwości (i urody ;) modelki (nie zapominając o fotografce :) . Muszę przestudiować dokładnie, bo materiał ciekawy i złożony, w dodatku może mi się przydać osobiście ze względu na pewne cechy mojej własnej figury. Szacun!

No i nie napisałam o najważniejszym. Maith, zakasowałaś całkowicie wszystkie guru dobierania strojów tym uwzględnieniem widoku z profilu.

besame.mucho

Fotografka się cieszy, bo jej kochana podłoga została uwieczniona ;) . A poważniej – świetna notka, Maith, jesteś prawdziwym miszczuniem. Z modelką współpracuje się super, “sesję” połączoną z bardzo przyjemnym popijaniem herbatki wspominam przemiło!

ma_go

Tancerka samby mówisz:)))
To się mój “kaczy kuperek” dowartościował, bo tak brzydko mówiłam 40+ lat.
Super notka!
Moge podrzucić parę swoich ubrań, jak zmuszę któregos z moich chłopów do zrobienia fotek.

Kasica – dzięki za docenienie :) Sama byłam z siebie bardzo dumna, jak odkryłam wpływ trójwymiarowości na pełny obraz sytuacji (szczególnie po latach prania mózgu przez ogłupiające gazetki ;)
Besame – podłogę masz cudną, na tej podstawie oceniam, że resztę mieszkania też :) Jeszcze raz wielkie dzięki za wspaniałe zdjęcia :) Swoją drogą praca zawsze najlepiej ludziom wychodzi, jak jest połączona z zabawą, to akurat znana prawda ;)
Ma_go – jasne, podsyłaj! Im więcej konkretnych przykładów, tym dokładniejsza nasza wiedza :)

besame.mucho

Maith, nie rozpędzałabym się tak z resztą mieszkania, bo poza podłogą niewielejej jest :D

W razie czego, jeśli któraś Lobbystka będzie chciała się pokazać na blogu, a nie ma kto jej zrobić fotek w różnych ubraniach, to ja się zgłaszam z pomocą.

Ale fajnie :)

A do tej podłogi będą pasowały raczej elementy, które lubię, zatem prędzej czy później i tak będziesz zmuszona je przyjemnie urządzić ;)

pana.cotta

wiem, ze to troche nie na temat ale nie bardzo wiem gdzie pytac.
mam sukienke wiazana na szyi z dekoltem a’la marilyn monroe w ’slomianym wdowcu’ w slynnej scenie z podwiewaną sukienką :)
http://www.mediabistro.com/fishbowlLA/original/019_1374~Marilyn-Monroe-Posters.jpg
tutaj tez jest podobna(tylko w mojej dekold nie jest az tak gleboki;) ):
http://www.nilacharal.com/enter/celeb/images/MarilynMonroe.jpg

generalnie kroj dekoltu identyczny.
czy to nie skraca szyi? mam normalna, ale boje sie ze z takim dekoldem wygladam jakbym jej nie miala wcale.

Nie mam Twojego zdjęcia, ale na logikę, to ta sukienka ma dekolt w wydłużony serek, czyli coś, co generalnie nie powinno szyi skracać…

pana.cotta

dziekuje slicznie :) )
jak bede miala zdjecie, to wysle. tez sadze, ze nie skraca, ale czlowiek sobie rozne rzeczy potrafi wmowic czasem :)

Nat.

Świetna notka, gratuluje wiedzy:) Ja też bym strasznie chciała wysłać moje zdjęcia, chyba szerokich ramion nie mam, a zresztą nie wiem sama, nie mam pojęcia jaki mam typ figury, robiłam parę razy ankietę na stronie Trinny i Susanny i za każdym razem coś innego wyszło. Mam bardzo dużo golfów;) Na gazetowego mogę wysłać fotki czy gdzieś indziej?

Nat – z ankietami na stronie T&S jest ten problem, że traktują elementy drugorzędne na równi z podstawowymi, dlatego mogły Ci dziwne efekty powychodzić.

Przygotowuję notki o różnych typach figury, dlatego najlepiej by było, jakbyś podesłała zdjęcia w kilku różnych ubraniach – np. w kilku bluzkach.
Co do zdjęć, to myślę, że forma, jaką zastosowała Alina jest dobrym pomysłem. Wszystkie jej zdjęcia mają 500 na 750 pikseli i po 150-200 kb.
W każdej bluzce przysłała mi 3 zdjęcia – z przodu, z półprofilu i z boku. To pozwalało ustalić, jak dana bluzka wygląda w trójwymiarze, a dokładałam potem te zdjęcia, które pokazywały ewidentnie, że jakiś widok całkiem zmienia sytuację.

Poproś kogoś, kto Cię będzie fotografował o zdjęcia fotografowali trochę z dołu. Inaczej skrócą Ci sylwetkę, pogrubią Cię i generalnie zaburzą Ci proporcje, tak, że nie da się ustalić, gdzie kończy się Twój wygląd, a zaczynają efekty złego zdjęcia. Faceci często psują zdjęcia, bo robią je stojąc, a zwykle są od kobiet wyżsi.

Bardzo ważne jest, żebyś przesłała i ubrania, w których jest Ci dobrze i te, w których wyglądasz źle (bo być może przyczyna leży gdzieindziej niż myślisz). A zastanowienie się nad tym, co wykluczać (czasem drobny element dodatkowy) też bywa przydatne.

I jeśli pokazujesz np. różne bluzki, to nie zmieniaj dołu. Chyba że któraś bluzka dobrze wygląda np. tylko w spódnicy X, a zdjęcia generalnie robiłaś w spodniach Y. Wtedy warto pokazać chociaż 1 opcję z tym innym dołem.

Byłabym też wdzięczna za “parę słów do mikrofonu” ;) czyli za napisanie od siebie, jak widzisz swoją figurę, czy jaki element dostępnych w sprzedaży strojów Cię drażni, bo trudno go uniknąć kupując np. bluzki, spodnie czy cokolwiek :)

Olga

Maith, ja mogę podesłać zdjęcie w golfie. Wydaję mi się, że dobrze w nich wyglądam, a mam średni biust, a nawet chyba mały:) Tylko musze gdzies fotografa znaleźć, bo sama sobie raczej nie zrobię zdjęcia:(

wera9954

A może Sam O’Wyzwalacz Ci zrobi?

Olga – zdjęcia w golfie już mi dziewczyny dosłały. Teraz bardzo by mi się przydały zdjęcia w golfie na kimś z wąskimi/spadzistymi ramionami lub z krótszą szyją oraz zdjęcia z dekoltem amerykańskim (są różne) przy różnych figurach.
Wera – Sam O’Wyzwalacz brzmi nieźle – właśnie sobie wyobraziłam kowboja irlandzkiego pochodzenia :)

wera9954

To nie ja wymyśliłam. Zasłyszałam na Stanikowych Offtopach :)

Bordożka

A jak poradzić sobie z figurą rożka przy 176cm wzrostu ?
Oprócz szerokich ramion mam wrażenie, że nogi sięgają mi do samej szyi i nijak nie potrafię zrównoważyć figury.
Czy muszę pozbyć się kurtek, żakietów sięgających do pasa i wszelkie wierzchnie okrycia kupować dłuższe i najlepiej odcinane w pasie?
Czy mogę sobie pozwolić na bluzki wkładane do spodni?
Jesli tak-to do jakich spodni? Wszelkie jakie posiadam wydłużają moje nogi i mam wrażenie, że oprócz nóg nic więcej nie mam.(no może zalążki biustu:-)

Bordożka z Twojego opisu wynika, że potrzebujesz ubrań skracających nogi, a w tej sytuacji faktycznie powinnaś unikać strojów podkreślających Twoją wysoką talię. A do takich na pewno zaliczają się bluzki wkładane do spodni, kurtki i żakiety, ale też bluzki i koszulki kończące się nad paskiem. Zainteresuj się tunikami, czy wręcz sukienkami noszonymi na spodnie, zacznij nosić paski nisko na biodrach, a nie w talii. Jeśli jesteś rożkiem, to szeroki, wyrazisty pasek dodatkowo wyrówna Ci proporcje. Żakiety mogą przecież również być długie. A dodatkowo znakomitą metodą na skrócenie nóg są rybaczki. Wypróbuj takie proporcje ubioru. Jeśli chciałabyś, żeby którąś z kolejnych notek poświęcić Twojemu typowi figury, to możesz również przesłać zdjęcia. Tylko uprzedzam, że mam już trochę zaległości :)

ardzesh

Dzięki.
Ja mam dosłownie taką figurę jak modelka :) no.. poza wzrostem (ja mam 160cm). Dzięki za analizę sylwetki.
Ale bardzo mi tutaj brakuje jednego – analizy sukienek! Dla rożka znalezienie kiecki to tragedia! Bo w ramionach mam 38 a w pupie 36 i we wszystkim jest mi źle!
Jakieś propozycje?! Czekam z niecierpliwością!

A ten artykuł czytałaś?
http://bra-fitting.eu/suknie-i-sukienki-na-maly-biust/
Może nie jest tylko dla rożków, ale opisywane tam przykłady starałam się zawsze komentować z zaznaczeniem, dla kogo tak, a dla kogo nie :)

Fillemin

Jestem pod niesamowitym wrażeniem tego bloga oraz, przede wszystkim tego, że Ci się chce tak dokładnie opisywać kązdy problem! :) Dziękuję! Lektura tej strony otworzyła mi oczy na wiele spraw o których do tej pory nie miałam pojęcia.
Mam do Ciebie pytanie: co w pierwszej kolejności powinno się brać pod uwagę analizując typ sylwetki- wymiary czy budowę ciała? Jeśli wymiary to które- ramiona, biust, talia i biodra czy tylko 3 ostatnie pozycje? Odp na to pytanie ułatwiłaby mi zrozumienie jaki typem sylwetki jestem… A może Ty mi pomożesz? Mam 167 cm wzrostu, ważę 53 kg, moje wymiarr to (zaczynając od ramion) 90- 82-65- 92 (kończąc na biodrach). Posiadam tzw. dżokejskie uda, wystającą pupę i nie wiem czy mam się zaliczać do miniklepsydry, klepsydry a może do gruszki?? Help…. A może podpowiesz gdzie mogę znaleźć odp na to nurtujące mnie i, jakże egzystencjalne, pytanie? :P
Pozdrawiam gorąco

Dziękuję za pochwały :) Właśnie dlatego proszę osoby, którym pomagam dobrać sposób ubierania o zdjęcia z przodu, z boku, z tyłu i z półprofilu, żeby jak najdokładniej zobaczyć sylwetkę. Same wymiary to najczęściej trochę za mało i ciężko z nich zobaczyć człowieka w trójwymiarze, albo raczej łatwo zobaczyć, ale niekoniecznie tego :)

Skomentuj:

Imię (*)
E-mail (ukryty)(*)
URI
Komentarz