Archive for the ‘Kolczyki’ Category

Made by Maith :)

Posted by: Maith   
Marzec 1st,
2012
Rosja jesienno letnia, wykonanie Maith

Rosja jesienno letnia, wykonanie Maith

Ciepło w chłodnych barwach, wykonanie Maith

Ciepło w chłodnych barwach, wykonanie Maith

Pierwszy raz w życiu spróbowałam zrobić kolczyki. Inspiracją były osoby, dla których biżuteria ta była przeznaczona.

Rosja jesienno-letnia

Matrioszki to w ogóle wdzięczny temat, sama bardzo je lubię, ale te kolczyki stworzyłam specjalnie z myślą o fantastycznej dziewczynie, która na temat Rosji i ogólnie Słowiańszczyzny (reprezentowanej tu przez bursztyny) wie naprawdę dużo. Do tego lubi folkowe klimaty.

Ciepło w chłodnych barwach

Tutaj o zainteresowaniach wiedziałam mniej, a starałam się stworzyć rzecz pasującą do eleganckiej kobiety, promieniującej wewnętrznym ciepłem, której ślicznie jest w chłodnych granatach i niebieskościach. Dlatego połączyłam dwukolorowe perły słodkowodne z domkiem.

Do obu kolczyków dodałam srebrne bigle, tylko różnego typu, żeby każdorazowo pasowały do koncepcji.

Obdarowanym kolczyki chyba się spodobały, skoro stwierdziły, że nawet gdybym pomyliła opakowania, to by się wymieniły :)

Dzień Niepodległości

Posted by: Maith   
Listopad 6th,
2011

Polskie Inspiracje

1. Dorota Kuś, DeeDeeArt.pl

1. Dorota Kuś, DeeDeeArt.pl

11 listopada, to taki radosny dzień – upamiętnia, że Polska odzyskała niepodległość. Możemy radośnie okazać dumę z tego, że jesteśmy Polkami. Jak? Choćby zakładając jakiś biało-czerwony dodatek do stroju.  Albo odpowiednio malując paznokcie. W końcu czemu nie? Rzadko mamy okazję nosić barwy narodowe i rzadko to robimy. A jeśli już, to najczęściej w wersji niezbyt ładnej, przemyślanej, czy eleganckiej. Nic dziwnego, skoro polskie kolory prędzej założy kibic z okazji meczu niż kobieta z okazji święta narodowego.

Czy naprawdę musimy świętować tylko smętnie? Wyłącznie martyrologicznie? A potem zastanawiać się, jak wytłumaczyć obcokrajowcom, że jesteśmy takim… narodem emo? Nie, nie musimy. A mamy co na siebie okolicznościowo założyć? Mamy :)

Biało czerwone kolczyki:

(1) (proszę, nawet mini-flagi są), (2), (3)(4), (5), (6), (7), (8), (9), czy (10) (siódme od góry).

Ładne koszulki: (11)(12).

Naszyjniki: (13), (14), (15), (16), (17), (18), (19)(20)(21), (22), (23), (24).

Bransoletki:

(25), (26), (27), (28), (29), (30).

W zeszłym roku Muzeum Niepodległości ogłosiło nawet konkurs na projekt biżuterii patriotycznej.

Do wyboru są też pończochy (38), opaska (39) czy szal (40).

Czy nas za to nie zamkną?

To dziwaczne na pierwszy rzut oka pytanie pokazuje jeden z powodów, dla którego Polacy są tak “nieoswojeni” z własnymi barwami narodowymi i godłem. Żenująca prawda jest taka, że jeszcze do niedawna zakazane było nawet wywieszanie flagi przez osoby prywatne. Ochrona naszych barw i godła wyglądała, jakby została pomyślana dla ochrony przed ewentualnym patriotyzmem obywateli. W czasach, kiedy np. w Norwegii przed co drugim domem stoi maszt z flagą, a Amerykanie z radością wykorzystywali motyw gwieździstego sztandaru  na slipkach, Polacy mogli się obawiać problemów nawet za wywieszenie flagi w święta narodowe. Wyobrażacie to sobie?

A jak jest teraz? Lepiej, ale cały czas bezmyślnie. Istnieje np. art. 16 ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych z 1980 r. (t.j. Dz.U. Nr 235, poz. 2000, 2005 r.), zgodnie z którym “symbole Rzeczypospolitej Polskiej nie mogą być umieszczane na przedmiotach przeznaczonych do obrotu handlowego”.  Przepis robi się kłopotliwy, kiedy uświadomimy sobie, że symbolami RP są “orzeł biały, biało-czerwone barwy i “Mazurek Dąbrowskiego”. To, że nie można w Polsce sprzedawać pozytywek z Mazurkiem Dąbrowskiego (podobnie jak w czasach zaborów) nie jest przedmiotem tej notki. Ale podobne ograniczenia dotyczące orła i barw narodowych już tak. Z tego powodu, żeby nie narażać nikogo na areszt ani grzywnę, ocenzurowałam własną notkę i usunęłam z niej całą galerią z orzełkami. Dobrze chociaż, że “dozwolone jest umieszczanie na przedmiotach przeznaczonych do obrotu handlowego godła lub barw Rzeczypospolitej Polskiej w formie stylizowanej lub artystycznie przetworzonej”. Zatem można przyjąć, że  wszystkie pokazane tutaj przykłady są legalne. Wątpliwości mogą się pojawić przy flagach (ale akurat twórcy projektu 1 powinni się spokojnie wybronić – kolczyki są wykonane na szydełku, przez co barwy na siebie zachodzą, a same kolory, czy może nawet ścisłe proporcje, nie do końca są zgodne z rozporządzeniem, co jest już artystycznym przetworzeniem).  Podobny problem pojawia się przy czapce Marka Kamińskiego, gdzie są po prostu barwy narodowe, ułożone w formie flagi. Na tle patriotycznych wypowiedzi znanego polarnika, nasze szkodliwe przepisy załamują tym bardziej.  Polska to chyba jedyny kraj, w którym nie wolno produkować i sprzedawać patriotycznie nastawionym obywatelom nawet wpinek z godłem czy flagą, a producenci, jeśli chcą się ochronić, w zasadzie powinni sprzedawać ich wersje nieprawidłowe. Co ciekawe, ten przepis jeszcze zaostrzono w stosunku do wersji z czasów komunistycznych.

Dalsze polskie inspiracje

Zamiast biało-czerwonych elementów możemy też pomyśleć o opcjach łączonych. Można na tle białej koszuli (41) umieścić piękny czerwony naszyjnik (42), (43) albo nawet komplet (44). Podobnie na tle czerwonej koszuli (45) albo sukienki (46) można zamieścić biały naszyjnik (47) (48) albo broszkę (49). Mężczyźni podobnie, mogą pomyśleć o biało czerwonym zestawieniu koszula – krawat.

Można zaprosiwszy gości, podać herbatę w białych filiżankach na czerwonych podkładkach (50).

Można też z tej radosnej okazji pomalować paznokcie na nasze kolory. Proponuję 2 projekty: połówki, kojarzące się z flagą w pionie (51) oraz fale kojarzące się z flagą na wietrze (52).

Jak dobrać  do siebie odpowiednią stylizację?

Nasze barwy narodowe są całkiem ładne. Biel i czerwień pasują do siebie, a dodatkowo dają się całkiem ładnie komponować. Do tego niektórym kobietom jest w tym zestawieniu naprawdę pięknie. Dodatkowo w biżuterii biel może zostać zastąpiona jasnym srebrem czy platyną. Moim osobistym zdaniem mamy więcej szczęścia niż np. Szwedzi czy Irlandczycy. Co nie zmienia faktu, że śnieżna biel i czysta, zimna, jaskrawa czerwień nie wszystkim będą idealnie pasować. Co można z tym zrobić? Cóż… wróćmy do przykładu Irlandii – ich barwy, traktowane dosłownie, nie są zbyt ładne. Dlatego biżuteria czy ubrania robione w ichniejszych barwach narodowych mają bardzo często nieco zmienione odcienie.

Podobnie u nas, osoby, które w amarantowym wyglądałyby jak śmierć na chorągwi mogą wykorzystać nieco cieplejszy odcień. W połączeniu z bielą odniesienie i tak będzie jasne. Osoby wyjątkowo źle znoszące zimne barwy, mogą pomyśleć o zestawieniu cieplejszej czerwieni z delikatnym, jaśniutkim ecru. Będzie to szczególnie uzasadnione przy użyciu naturalnych kamieni (jak np. perły czy korale). Wtedy od razu widać, że odnosimy się do określonych kolorów symbolicznie.

A co jeśli chciałybyśmy trzymać się dokładnie barw narodowych, a jednocześnie jest nam w nich po prostu źle? Istnieje jeszcze możliwość wykorzystania dodatku (np. wisiorka czy naszyjnika) dokładnie w barwach narodowych, za to na tle ubrania w innym kolorze. Takim, który pasowałby i do nas i do kolorów z naszej flagi. Do wyboru mamy oczywiście w pierwszej kolejności kolory zimne – np. szary, czarny, granatowy, błękit, grafit, kawowy. Problem w tym, że ten zestaw najczęściej pasuje tym samym osobom, co nasze barwy. A co z ciepłym tłem? Czerwień pięknie się komponuje beżem. Łączenie bieli z ecru może nie wychodzi najlepiej, ale już wyraźny, odcinający się od niej beż, szczególnie ciemny beż, prezentuje się całkiem ciekawie. Nie powinno być też problemów przy szaro-beżowym. Nasze barwy narodowe mogą się też ładnie prezentować na czystym pomarańczu i czystej zieleni.

Radosnego Święta Niepodległości!

Które kolczyki optycznie wyszczuplają – część II

Posted by: Maith   
Październik 31st,
2011
40. Kopalnia srebra Mariselli, 169 zł

40. Kopalnia srebra Mariselli, 169 zł

W I części pokazałam Wam kształty, dające moim zdaniem największą szansę na optyczne wyszczuplenie. Tym razem zajmę się efektem “razem lepiej” oraz korzyściami z wydłużania kształtów. Co jeszcze może zadziałać wyszczuplająco?

Generalnie dobrym pomysłem są ciągi – kółek, kwadratów, koralików, dające również wydłużony kształt. Jak  (1),(2),(3),(4), (5),(6),(7) ,(8),(9),(10).

Opcji jest wiele. Może być wersja celtycka (11) , dla miłośniczek rozgwieżdżonego nieba (12) , tu w wersji bardziej rockowej   (13) albo odwołujące się do karnawału w Wenecji (14), wiosny (15 ), remontu (16),  upływającego czasu (17) czy domowego ciepła (18). A co powiecie na klimaty Alicji w krainie czarów? (19).

Łączenia w długi ciąg pozwalają czasem “odczarować”  nawet problematyczne kształty.

Dobrym pomysłem są też kaskady (20), (21). Aczkolwiek tu szczególnie należy uważać z długością. Twórcy kaskadowych kolczyków chętnie robią wersje stukające w ramiona podczas poruszania głową. Tego lepiej unikać. Na szczęście jest spory wybór w bezpiecznych wielkościach. Można znaleźć nawet kaskady piórkowe (22) czy  biedronkowe (23). Tutaj “poza konkursem” ciekawa kaskada dla osób bez przekłutych uszu.

Zestawy czysto kanciaste  (24) mają szansę zadziałać bardziej wyszczuplająco, ale nie ma powodu bać się np. 3 kulek, jeśli są ustawione w ciągu (25) (26). Ale już taki zestaw  (27)(2 kólki, w tym jedna duża) może nie być najlepiej dopasowany do pulchnej buzi. A szkoda, bo jest śliczny.

Oczywiście w grę wchodzi nie tylko geometria. Istnieje cała masa wydłużonych kształtów, nie mających na celu przedstawienia niczego konkretnego – np. (28) (piękny przykład, że nie wszystkie dziergane wzory muszą być koniecznie okrągłe), (29) (jak widać sutasze mogą być też wydłużone i wykorzystywać kanciaste, a nie tylko obłe kamyki). Chociaż jak widać, również otaczając kulki można stworzyć sutasz całościowo szczupło się kojarzący (30).
Do wyboru mamy różne ciekawe kształty, grunt, żeby były raczej wydłużone (31)(32)(33)(34)(35),  albo (36) w kolorach tęczy.

Dobrym pomysłem są też  krople/łezki. Wiele z nich to popularne kryształy Swarovskiego. Aczkolwiek tutaj również znaczenie ma kilka zasad, np. odpowiednia długość. Zamiast takich krótkich i “krępych” (A) warto znaleźć coś większego (37) najlepiej wydłużonego (38) (39) (40) (41) albo kolczyk z dodatkowym przedłużeniem (42). A tu ciekawy przykład klasycznej kropli, za to z rombem w roli przedłużenia (43) (trzecie od góry).

Na koniec mam prośbę – potraktujcie te teksty jak zestaw sugestii, a nie jak kodeks. Jeśli czujecie się dobrze w czymś, co niekoniecznie Was wyszczupla – noście to i tak.

Zaraz po Zaduszkach wrzucę niespodziankę.

Natomiast w ostatnim odcinku serii o kolczykach wyszczuplających optycznie znajdziecie kolejne ciekawe kolczyki, tym razem podzielone wg tematyki. Zastanawiałam się, kiedy sam temat może zadziałać wyszczuplająco lub wręcz odwrotnie, a kiedy w różny sposób może być w kolczykach przedstawiona niby ta sama tematyka, dzięki czemu jedne nas wyszczuplą, a drugie niekoniecznie. To wszystko pokażę na przykładach.