Archive for the ‘Dla małobiuściastych’ Category

Kostium kąpielowy część II – jak dobrać dół

Posted by: Maith   
Sierpień 31st,
2009

Nietrudno sobie wyobrazić, że średniej budowy osoba w typie gruszki ma całkiem inne proporcje niż też średniej budowy osoba o figurze wazonu. W praktyce rzadko komu naprawdę do końca pasuje w obu częściach ten sam ”rozmiar”.   Zapamiętajmy zatem, że dobra firma to taka, która daje klientce możliwość dopasowania w kostiumie dwuczęściowym osobno dołu i osobno góry. W dzisiejszych czasach na szczęście takich dobrych firm jest już coraz więcej, zatem nie musimy już więcej dopasowywać się do wyobrażeń producenta o jedynie słusznej wersji kobiecych kształtów. Skoro zatem tak elementarna sprawa jak prawdziwy rozmiar została już rozwiązana, to możemy się przyjrzeć różnym typom dołów strojów kąpielowych i zastanowić, co komu będzie najlepiej pasować.


1) Szorty

Szorty, Panache Sorrento

Panache Sorrento

- pasują osobom o raczej węższych biodrach,

- i raczej o węższych udach, ponieważ szorty mają łatwość w wywoływaniu sztucznego efektu serdelków,

uwaga: odwrotny efekt dają majteczki wysoko wycięte.

- zaokrąglają biodra, czy inaczej pomagają zamaskować wcięcie w biodrach (kiedy kształt bioder nie jest okrągły, a z lekką wklęsłością). Aczkolwiek typową dziurę po biodrówkach pomoże zamaskować także taki wzór, co jest istotne dla osób, którym z różnych względów szorty nie pasują, ponieważ:

- lekko skracają nogi i wydłużają tułów,

- nie pasują osobom o dżokejskich udach, ponieważ odcinają je wyraźnie od bioder, a dżokejskie uda należy strojem z biodrami integrować

Uwaga: szorty występują nie tylko w wersji wysokiej (a tylko wtedy pomagają zamaskować brzuszek) ale również w wersji zwanej czasem “french” (zaczynające się nisko, jak biodrówki).

2) Szorty dziewczyny Bonda (z szerokim paskiem, za którym w filmie był nóż)

Szorty bondowskie, Freya Vodkatini

Freya Vodkatini

-głównie dzięki szerokiemu paskowi wzmacniają część biodrową, dzięki czemu dobrze pasują kobietom o wąskich biodrach i jednocześnie dużych biustach, czy np. figurze rożka.

-jednocześnie dzięki podwyższeniu zapewnianemu przez pasek spłaszczają brzuszek i to zarówno optycznie, jak też realnie, ponieważ przytrzymując go chronią przed utrwalaniem się różnicy między brzuszkiem a podbrzuszem.


3) Dół od bikini
(czyli słynny trójkącik na sznureczkach)

kk-dol-bikini

Pureda Palm Beach

-pasują i do szerokich bioder i do dżokejskich, czy szerokich ud,

-z uwagi na naturalne wysokie wycięcie wydłużają nogi,

-ale podcinają brzuszek i to dokładnie w miejscu, w którym u kobiet pojawia się lekka wypukłość, dlatego pasują kobietom o brzuszkach naprawdę płaskich, a przynajmniej bez wyraźnie zaznaczonego efektu odwróconej miseczki

-efekt ten jednak można częściowo zamaskować, jeśli zakłada się do nich tankini. Wtedy brzuszka tak nie widać, ale za to takie podcięcie go utrwala.

-jednocześnie trochę problematyczne może być zatrzymanie takich cienkich sznureczków na biodrach tak, żeby się nie wrzynały, dlatego generalnie jest to raczej strój do opalania niż do aktywności na plaży czy w wodzie, szczególnie jeśli chcemy zgodnie z dzisiejszą modą wiązać sznureczki na środku bioder, a nie we wcięciu w talii, gdzie miałyby większą szansę się utrzymać w ruchu bez ściskania.


4) Figi nisko wycięte na brzuszku

Malibu, Miss Mandalay

Malibu, Miss Mandalay

-często powodują ten sam efekt, co biodrówki, tworząc “wcięcie w biodrach”

-również podcinają brzuszki, co jednocześnie utrwala różnicę między brzuszkiem a podbrzuszem,

-i również efekt ten można optycznie zamaskować za pomocą tankini

5) Figi wysoko wycięte na brzuszku

Pureda, South Beach

Pureda, South Beach

-typ, który nie tylko maskuje brzuszki, ale jeszcze przytrzymuje je w miejscu, w którym inne majteczki je podcinają, dzięki czemu pomaga na stałe spłaszczyć brzuszek,

-w odróżnieniu od wysokich szortów pasują również osobom o jokejskich udach i bardzo szerokich biodrach,

-jednocześnie kobiety niskie, szczupłe, o płaskich brzuszkach wyglądają w nich źle (efekt “majtek z golfem”).

Oczywiście trzeba mieć świadomość, że oprócz wersji skrajnych, istnieją też średnio wycięte figi, które dla jednych mogą być już zbyt wysokie, a dla innych już zbyt niskie.


6) Figi wysoko wycięte w udach

Freya Liquid Gold

Freya Liquid Gold

-wydłużają nogi

-zgrabnie wyglądają w nich zarówno dżokejskie uda, jak też uda szersze, przylegające środkiem

-niestety bardzo trudno znaleźć je w wersji z podwyższoną górą, co pozwoliłoby również na ochronę brzuszków i uniknięcie tym samym wad majteczek od bikini

7) Figi z frędzelkami po bokach

Hoola Soprano Candy

Hoola Soprano Candy

-również zaokrąglają biodra

-jednocześnie je poszerzając

-jeśli nie zaczynają się bardzo nisko, to pomagają też zamaskować dziurę po biodrówkach

-pomagają zintegrować jokejskie uda z biodrami, ponieważ na miejscu granicy między biodrami a udami coś się dzieje

Zwróćcie jednak uwagę, że wystarczy zmienić frędzelki na wyraźnie ciemniejsze niż reszta, jak w tym modelu,

Free Miami Triangle

Free Miami Triangle

żeby biodra (tej samej modelki) dla odmiany sprawiały wrażenie węższych i to węższych szczególnie w górnej części, co w niektórych sytuacjach może wręcz utrudniać integrację dżokejskich ud z biodrami. Wszystko zależy od tego, jak długie są frędzelki i w którym miejscu uda są najszersze.

Reasumując: przede wszystkim pamiętajmy, że w przypadku dolnej części kostiumu kąpielowego gramy wysokością wycięcia w 2 miejscach: osobno uda, osobno brzuch. Dlatego np. szorty typu french nie pomogą na wypukły brzuszek, bo zabudowane są w całkiem innym miejscu.

szorty
- pasują osobom o raczej węższych biodrach,
- i raczej o węższych udach, ponieważ szorty mają łatwość w wywoływaniu sztucznego efektu serdelków,
uwaga: odwrotny efekt dają majteczki wysoko wycięte/////
- zaokrąglają biodra, czy inaczej pomagają zamaskować wcięcie w biodrach (kiedy kształt bioder nie jest okrągły, a z lekką wklęsłością). Aczkolwiek typową dziurę po biodrówkach pomoże zamaskować także taki wzór//////// co jest istotne dla osób, którym z różnych względów szorty nie pasują, ponieważ:
- lekko skracają nogi i wydłużają tułów,
- nie pasują osobom o jokejskich udach, ponieważ odcinają je wyraźnie od bioder, a jokejskie uda należy strojem z biodrami integrować
Uwaga: szorty występują zarówno w wersji zwanej czasem “french” (zaczynające się nisko, jak biodrówki) jak też w wersji wysokiej (i wtedy, ale tylko wtedy pomagają zamaskować brzuszek).
szorty a la dziewczyna Bonda (z szerokim paskiem, za którym w filmie był nóż)
-wzmacniają część biodrową, dzięki czemu dobrze pasują dziewczynom o dużych biustach i węższych biodrach,
-dzięki podwyższeniu zapewnianemu przez pasek spłaszczają brzuszek.
z frędzelkami po bokach:
-również zaokrąglają biodra
-jednocześnie je poszerzając
-jeśli nie zaczynają się bardzo nisko, to pomagają też zamaskować dziurę po biodrówkach
-pomagają zintegrować jokejskie uda z biodrami, ponieważ na miejscu granicy między biodrami a udami coś się dzieje,
majteczki od bikini (czyli słynny trójkącik na sznureczkach)
-pasują i do szerokich bioder i do dżokejskich, czy szerokich ud,
-z uwagi na naturalne wysokie wycięcie wydłużają nogi,
-natomiast podcinają brzuszek, dlatego pasują kobietom o brzuszkach naprawdę płaskich, a przynajmniej bez wyraźnie zaznaczonego efektu odwróconej miseczki
-efekt ten jednak można częściowo zamaskować, jeśli zakłada się do nich tankini
niskie majteczki
-często powodują ten sam efekt, co biodrówki, tworząc “wcięcie w biodrach”
-również podcinają brzuszki, co jednocześnie utrwala różnicę między brzuszkiem a bodbrzuszem,
-natomiast efekt ten można optycznie zamaskować za pomocą tankini
podwyższone majteczki
-jedyny typ, który nie tylko maskuje brzuszki, ale jeszcze przytrzymuje je w miejscu, w którym inne majteczki je podcinają, dzięki czemu pomaga na stałe spłaszczyć brzuszek,
-jednocześnie niższe, szczupłe osoby o płaskich brzuszkach wyglądają w nich źle (efekt “majtek z golfem”).
Majteczki wysoko wycięte
-wydłużają nogi
-zgrabnie wyglądają w nich zarówno jokejskie uda, jak też uda szersze, przylegające środkiem
-niestety bardzo trudno znaleźć je w wersji z podwyższoną górą, co pozwoliłoby również na ochronę brzuszków i uniknięcie tym samym wad majteczek od bikini

Jak wyeksponować biust i talię a spłaszczyć brzuszek

Posted by: Maith   
Luty 28th,
2009

A oto obiecana II część notki “Pogodzić pozorne sprzeczności“.
Dodane po dyskusji: W I części, do której przeczytania Was gorąco zachęcam, ponieważ wiele wyjaśnia, poznaliśmy Nataszę. Moja modelka jest szczupła, tylko lekko wystający brzuszek stara się zdominować jej małe piersi i zgrabną talię. Natasza jest dowodem na to, że problem z wystającym brzuszkiem mogą mieć nie tylko osoby z nadwagą.  U kobiet mocniej zbudowanych od Nataszy tak lekko wystający brzuszek nie byłby z pewnością zauważalny, ale przy jej szczuplutkiej figurze i drobnym biuście jest inaczej. Co nie zmienia faktu, że gdyby Natasza przytyła, to wraz z nią przytyłby i brzuszek, zatem problem by pozostał.


Po wyjaśnieniu, w jaki sposób można zakryć brzuszek nie zakrywając piersi i pokazując talię, zatrzymaliśmy się na stwierdzeniu, że zakrycie nie jest wcale jedyną metodą na brzuszek, ponieważ można go albo zakryć, albo spłaszczyć.
Zatem jak wyeksponować biust i talię a spłaszczyć brzuszek?

Wypróbujmy materiał lekko spłaszczający. Top ze zdjęcia nr 1 nie wygląda dobrze. Nie tylko dlatego, że ma długość skracającą nogi. Przede wszystkim top ten posiada materiał lekko spłaszczający i nie ma wydzielonej części biustowej. Brak wydzielonej części biustowej sprawia, że od piersi do brzuszka materiał stara się iść możliwie prostą linią, co ukrywa istnienie różnicy między wypukłym biustem a szczupłą talią. Jednocześnie najwyraźniej w części biustowej nie przewidziano za bardzo miejsca na biust. Na tym przykładzie widzimy zatem, że ten sam materiał może jednocześnie i spłaszczyć biust i pokazać brzuszek. Brzuszki mają większą objętość od piersi, są zatem trudniejsze do ściśnięcia, szczególnie że odstający brzuszek nie musi się wcale składać z miękkiego tłuszczu, może być dla odmiany napompowany wodą, twardy.

Fot. 5

Fot.1

Spróbujmy go zatem nieco bardziej spłaszczyć.

Fot. X

Fot.2

Jest lepiej, w czym pomógł zarówno fakt, że bluzka jest bardziej obcisła, jak też lepsza długość, dzięki której bluzka nie podkreśla wypukłości brzuszka zwężając się poniżej. Ta długość pozwala też lepiej podkreślić zgrabną sylwetkę, ponieważ nie skraca nóg. Niestety również spłaszcza biust, ponieważ tutaj także nie pozostawiono nań wystarczająco dużo miejsca. Chociaż z przodu dzięki ładnemu podkreśleniu talii, modelka wygląda naprawdę dobrze. Dekolt w postaci zaokrąglonego serka nie szkodzi, ale i nie pomaga. Szerokie ramiączka z jednej strony dobrze współgrają z szerszymi ramionami, z drugiej jednak zbyt konkurują z małym biustem. Bluzka zatem jest akceptowalnym kompromisem. Natasza wygląda w niej całkiem dobrze, chociaż jednocześnie nie widać wszystkich atutów jej sylwetki.

Fot.

Fot. 2a

Tu dla odmiany kompromis odwrotny – bluzka z materiału tylko lekko przylegającego. Jak widać, jeśli materiał będzie tylko lekko przylegał, to nie spłaszczy biustu. Patrząc na ujęcia boczne, od razu widać różnicę między niespłaszczonym biustem na zdjęciu 3 a spłaszczonym na zdjęciach 1 i 2. Dlatego bluzki lekko przylegające, to zwykle doskonały pomysł dla małobiuściastych. Jeśli jednak chcemy dodatkowo spłaszczyć brzuszek, to bluzka tylko lekko przylegająca nam w tym nie pomoże.

Fot. 6

Fot.3

Korzystając z okazji zwrócę Wam uwagę, że przy niskim stanie dobrze wyglądają przylegające bluzki kończące się powyżej bioder. Przyjrzyjmy się też dekoltowi “głębsza łódka”. Generalnie to bardzo kobiecy wzór i zwykle ładnie się komponuje z małym biustem. Jeszcze bardziej subtelnie i kobieco wyglądałby, gdyby posiadał wykończenie w postaci lekkiej fali.

Fot. 6a

Fot. 3a

Wróćmy jednak do problemu, jak jednocześnie spłaszczyć brzuszek, unikając spłaszczenia biustu.
Najlepiej wydzielić biust osobną częścią i zapewnić mu wystarczająco dużo miejsca, jednocześnie pamiętając, żeby część poniżej biustu dobrze spłaszczała brzuszek. Dla porównania zerknijmy na propozycję nr 4. Również dobra długość, identyczny poziom obcisłości, jak w czerwonym topie z przykładu 2. Dzięki temu brzuszek jest spłaszczony, za to talia podkreślona, a biust wyeksponowany nieco lepiej, za pomocą odpowiedniego marszczenia pomiędzy piersiami. Marszczenia to zwykle dobry pomysł, tylko trzeba pamiętać, że rolą tego typu marszczenia jest stworzenie dolinki. Co oznacza, że bluzka, która miałaby podobne marszczenia na piersiach dałaby całkiem odwrotny efekt.

Fot.

Fot.4

Zatem marszczenie pomiędzy piersiami w połączeniu z węższymi ramiączkami lepiej podkreśla biust niż propozycja 2. Jednocześnie dzięki kontrastowi z wąskimi ramiączkami mocniej podkreślone są także ramiona. Co jednak w przypadku kolumny-gruszki, u której szerokie ramiona są zrównoważone szerokimi biodrami nie stanowi problemu. Jest to zatem kompromis nieco lepiej eksponujący biust z przodu i z półprofilu, niż poprzednia propozycja. Całkiem z boku bowiem już nie widać marszczenia, a piersiom nadal trochę brakuje miejsca:

Fot. 8a

Fot. 4a

Jak zatem można doskonale spłaszczyć brzuszek i wyeksponować piersi? Najprościej to osiągnąć spłaszczając się gorsetem, z wydzieloną częścią na biust. Ale, co bardzo ważne, gorset musi mieć precyzyjnie dobrany rozmiar biustonosza. Moja modelka oczywiście nie nosi żadnego A ani B, tylko swój prawidłowo dobrany rozmiar – brytyjskie 65E/F (czyli okolice polskiego 65G). Dzięki temu gorset nie tylko spłaszcza brzuszek, ale też odpowiednio eksponuje piersi. Stanikomaniaczki z pewnością już dawno rozpoznały, że na zdjęciu jest uwielbiana Antośka (Antoinette marki Masquerade, dostępna do brytyjskiego G, czyli kontynentalnego H-J; swoją drogą ta doskonała konstrukcja jest dostosowana do znacznie szerszej rozmiarówki, tylko producent jeszcze tego nie zauważył). Przy okazji dodam, że gorset podkreślając talię i jednocześnie kończąc się na wysokości paska od spodni, ładnie dzieli figurę na część górną i dolną, w sposób wydłużający nogi.

Fot. 8

Fot. 8

Gorset noszony np. jako top pod marynarkę czy inne wdzianko wygląda fantastycznie, jednak nie na wszystkie okazje się nadaje. Na szczęście zatem nie jest jedyną możliwą opcją w tej sytuacji.
Wiemy już, że biust musi zostać wydzielony i część obejmująca brzuszek powinna być spłaszczająca, a jednocześnie część biustowa musi zawierać wystarczająco dużo miejsca, żeby niepotrzebnie nie spłaszczać biustu, a najlepiej, żeby go dodatkowo podkreśliła.

Od razu ostrzegam, że nie wystarczy tutaj samo wydzielenie biustu i przylegający materiał. Zresztą spójrzcie na to zdjęcie, prezentujące aż 2 błędy, których trzeba unikać:

Fot. 9

Fot. 9

Jak widzicie, materiał pod pasem podbiustowym jest tylko lekko przylegający, zatem eksponuje lekko wystający brzuszek. Z drugiej strony biust został pomniejszony, ponieważ materiał pasa oficjalnie podbiustowego najeżdża na piersi. Niestety to bardzo częsty efekt. Prawda jest taka, że także kobiety z małym biustem mają problem ze znalezieniem ubrań, w których ich biusty by się w całości zmieściły. Spójrzcie przy okazji, jak układa się tunika – z tyłu jest dłuższa a z przodu krótsza. Czemu? Ponieważ podniosła się na biuście (nieuwzględnianym zbytnio w tej konstrukcji). To teraz wyobraźcie sobie, o ile zwykłe bluzki podnoszą się kobietom z dużym biustem – tak tak, najczęściej lądują nad pępkiem.
Tylko że biuściaste dziewczyny wiedzą, że bluzka ma za mało miejsca na biust, małobiuściaste dziewczyny tymczasem myślą, że widocznie ich biusty są po prostu za małe, skoro ich za bardzo nie widać. A problem jest odwrotny. Tutaj również to ubrania bardzo często są za małe w stosunku do biustu.

Dla odmiany pokażę Wam przykład niemal doskonały.

Fot. 10

Fot. 10

Ten sweterek górną część ma luźniejszą i jednocześnie z grubszym splotem, co pięknie podkreśla biust, w kontraście z brzuszkiem spłaszczonym ściślejszym dołem, wydzierganym także drobniejszym splotem. Talię dodatkowo podkreśla czarny pas przechodzący przez najwęższe miejsce swetra. Biust i talia zostały pięknie podkreślone, a brzuszek spłaszczony. Dlaczego zatem piszę, że przykład jest prawie doskonały? Ponieważ grubszym i luźniejszym ściegiem wydziergano w nim całą górę, co nieco wzmacnia także ramiona. Gdyby dla odmiany rękawy w całości zostały wydziergane drobniejszym ściegiem, wówczas wzmocnienie góry nie dotknęłoby ramion. Byłoby to możliwe, ponieważ sweter nie został wydziergany w całości, co widać po tym, że raglanowe rękawy mają ścieg idący w innym kierunku.

Fot. 10a

Fot. 10a

To jednak drobiazg w porównaniu z ewidentnymi zaletami, jakie ten świetnie przemyślany sweterek posiada.

A oto propozycje, które także warto rozważyć, zamierzając podkreślić biust i talię, a spłaszczyć brzuszek:

1. Spodnie i spódnice z bardzo wysokim stanem:

Fot. 11 Kasia Zapała

Fot. 11- Kasia Zapała

Dodane: ale ważny jest też trzymający materiał.  Bo oczywiście spódnica tylko z lekko przylegającego, miękkiego, rozciągliwego materiału nie da właściwego efektu, tylko podobny, jak w niebieskiej tunice/sukience. Tu nie chodzi tylko o samo przykrycie brzuszka, tylko o przykrycie go materiałem, który będzie trzymał brzuszek w ryzach.

2) Bluzki w stylu bawarskim (z dołem z mocnego materiału, także z jeansu, a górą z lekko przylegającej, znacznie lżejszej tkaniny i generalnie bluzki, które mają biust oddzielony i zapewniają mu wystarczająco dużo miejsca, kiedy jednocześnie materiał na brzuszku jest nieco mocniejszy i dobrze trzymający.

Fot. 12

Fot. 12

3) Bluzki gorsetowe – akurat w tym przykładzie miejsce na biust zostało ograniczone od góry, chociaż można je nieco zwiększyć rozpinając górne guziki. Jednocześnie bluzki gorsetowe generalnie nie powinny mieć guzików na wysokości brzuszka, aczkolwiek przy takiej ich ilości część gorsetowa nie powinna się już rozchodzić między guzikami. Przy szerszych ramionach lepiej też wybierać bluzki bez bufek na rękawach. Niestety nie zawsze mamy wybór.

Fot. 10

Fot. 11 - Victoria's secret

4) Dobrym pomysłem są także prawdziwe, aczkolwiek zewnętrzne gorsety, kończące się poniżej biustu, nakładane na koszule oraz marynarki z mocno trzymającym, także gorsetowym dołem i wystarczającym, najlepiej lekko marszczonym, miejscem na biust. Próbowałam znaleźć coś takiego wśród propozycji sklepów internetowych, ale mi się nie udało.

5) Natomiast myślę, że warto wypróbować pomysł, który niedawno miałam okazję mierzyć – hiszpankę z Biubiu. Iza (której przy okazji bardzo dziękuję za tak ekspresowo dostarczone zdjęcie) również nie nosi żadnego A czy B, tylko precyzyjnie dobrany rozmiar stanika – pod spodem brytyjskie 65E (polskie 65F).

Fot. 12 BiuBiu

Fot. 12 - BiuBiu

Przy tym materiale brzuszek jest po części spłaszczony, po części uwaga od niego jest odwrócona (zwykle odradzałabym kropeczki przy brzuszkach, ponieważ “rosną” podczas oddychania, ale tutaj ten efekt nie występuje, sama sprawdzałam, a kropeczki wręcz przeciwnie, chowają brzuszek). Akurat Iza tego nie potrzebuje, ale widziałam ten model także na osobach, którym ukrycie brzuszka się przydaje. Jednocześnie górna część została oddzielona i jest tam wystarczająco dużo miejsca, nic biustu nie ogranicza, a przemyślana konstrukcja lekko rozdziela piersi, podkreślając je.

Płaszcze i kurtki – jak wydłużyć nogi

Posted by: Maith   
Luty 21st,
2009

W samym środku zimy i mając przed sobą jeszcze wiosnę, z pewnością warto przeanalizować bliżej okrycia wierzchnie. Będąc nadal myślami przy poprzedniej notce Jak pogodzić pozorne sprzeczności postanowiłam rozważyć, jaka długość i inne cechy płaszczy i kurtek byłyby dobrym pomysłem przy niskim stanie (stan to miejsce łączenia nóg).

Jak uniknąć skracania nóg i wydłużania tułowia

Z pewnością nie wydłużymy nóg, nosząc luźne kurtki, kończące się lekko powyżej stanu. Z jednej strony przy takiej długości pozostawiamy odkryte miejsce łączenia nóg, z drugiej strony natomiast kurtka kończy się zbyt nisko, żeby można było podzielić figurę na dwie części w układzie do pasa i od pasa, kiedy to nogi liczone są od talii, nie zaś od stanu. Luźna kurtka, bez zaznaczonej w jakikolwiek sposób talii, kończąca się na tej długości jest szczególnie złym pomysłem  ponieważ wówczas do zakończenia kurtki w żadnym miejscu nie ma choćby delikatnego zasugerowania innego podziału sylwetki na część górną i dolną.

Fot.1 BonPrix

Fot.1 - BonPrix

Znacznie lepszym pomysłem jest płaszczyk z wysoką talią bardzo wyraźnie wydzieloną szerokim paskiem.  Jest to już akceptowalny kompromis. Aczkolwiek płaszczyk ten byłby znacznie lepszym pomysłem, gdyby kończył się leciutko poniżej stanu, a nie powyżej.

Fot. 2 - BonPrix

Fot. 2 - BonPrix

Złym pomysłem jest również luźna krótka kurtka z lekko obniżonym pasem, stanowiącym jednocześnie jej najwęższy punkt. Wówczas również podział góra-dół zostaje przesunięty nieco w dół.

Fot. 4 - BonPrix

Fot. 3 - BonPrix

Szczególnie złym pomysłem jest założenie krótkiej luźnej kurtki (ukrywającej talię) wraz z dołożeniem pod nią dłuższego swetra/bluzy. Wówczas bowiem dodatkowo przedłużamy część górną. O wiele lepsze są propozycje, które stanowią jedną całość. W chłodniejsze dni powinny kończyć się poniżej stanu, wiosną mogą być krótkie, jednak powinny mieć odpowiedni krój.

Jak wydłużyć nogi

Istnieją 3 opcje wydłużenia nóg okryciem wierzchnim.

Pierwsza, to wprowadzenie wyraźnego podziału góra-dół na wysokości pasa. W tym przypadku dobrym pomysłem jest założenie kurtki pokazującej talię, a kończącej się dość wąsko. Dzięki czemu sylwetka i powyżej i poniżej talii sylwetka się rozszerza, natomiast sama talia stanowi wyraźne miejsce podziału na część górną i dolną. Jest to możliwe raczej w lekkich, wiosennych propozycjach, ponieważ puchowe zimowe kurtki ukryją talię. Dodatkowo nie ma powodu ryzykować dla wyglądu zapalenia przydatków, dlatego zimą kurtki kończące się w pasie są po prostu niepraktyczne.

Fot. 2 - Quelle

Fot. 4 - Quelle

Przejdźmy do kolejnych propozycji.
Read the rest of this entry »

Pogodzić pozorne sprzeczności

Posted by: Maith   
Luty 16th,
2009

Kiedy moja dzisiejsza modelka próbowała wykonać test na rodzaj sylwetki na stronie Trinny & Susannah, wychodziły jej tak wydawałoby się sprzeczne wyniki, jak kolumna, gruszka i jabłko. Sprzeczne, ponieważ w ramach 12 typów przyjęto, że niektóre cechy nie mogą występować wspólnie, podczas kiedy w naturze oczywiście występują. Natasza na pierwszy rzut oka ma bardzo podobną figurę do Nicole Kidman, podawanej za przykład kolumny. Wysoka, szczupła, o szerokich ramionach, równoważonych biodrami.

Fot.1

Fot.1

Z drugiej jednak strony posiada wyraźną i dłuższą talię, piękne uda jokejki i coś, na co Trinny zwracała wielokrotnie uwagę – stosunkowo niski stan. Czyli patrząc z tej strony jest gruszką.

Fot. 2

Fot. 2

Jednocześnie z trzeciej strony nasza modelka posiada odstający brzuszek, co wg 12 typów może się przydarzyć wyłącznie jabłku.

Fot.3

Fot.3

Jak to wszystko jest możliwe? To proste – tak naprawdę wiele z nas nie zdoła odnaleźć swojej figury wśród 12 propozycji T&S.

Read the rest of this entry »

Indywidualne dopasowanie – kolumna, mini-klepsydra, kameleon

Posted by: Maith   
Styczeń 31st,
2009

Figura mojej dzisiejszej modelki- Monakatii jest tak zmienna w trójwymiarze, że gdybym chciała Was oszukać, wystarczyłoby tylko odpowiednio selekcjonować jej zdjęcia. Monakatia mogłaby udawać nawet tak różne typy, jak kielich (szerokie ramiona, większy biust, brak talii, szczupłe biodra)

Fot. 1

Fot. 1

jak i prawie gruszkę (w powszechnym rozumieniu to osoba z węższą górą i szerszym dołem).

Fot. 2

Fot. 2

No dobrze, to odwróćmy moją modelkę i co widzimy?

Read the rest of this entry »

Indywidualne dopasowanie – sylwetka rożka i tancerki samby

Posted by: Maith   
Styczeń 1st,
2009

Gratulacje dla Aliny – pierwszej osoby, która przysłała mi swoje zdjęcia, dzięki czemu zaczynam dziś cykl prezentowania ubrań na konkretnych sylwetkach. Jak sama pisze, Alina lubi swoją figurę (talię i pupę uważa za atut, ramiona mniej). Nosi prawidłowo dobrane biustonosze (to bardzo ważne!) dzięki czemu ładnie wygląda podkreślając zgrabny mały biust przylegającymi bluzeczkami. I tu od razu informacja dla wszystkich drobnych kobiet noszących okolice 75A: moja modelka nosi 65D i nie używa push-upów. Przy wyborze ubrań zależy jej na podkreślaniu zgrabnej sylwetki i lekkim wyrównywaniu proporcji. Przyjrzyjmy się zatem, jak do jej figury pasują różne bluzki.

Kierując się jedynie podziałem 12 typów kobiecych kształtów wg Trinny i Susannah, powinnam napisać, że moja dzisiejsza modelka ma sylwetkę rożka. Alina owszem ma szerokie ramiona, mały biust i wąskie biodra oraz długie szczupłe nogi.

Fot. 1

Określenie figury jako rożek to jednak nadal zbyt mało, żeby zdecydować o tym, co będzie modelce pasować. Korzystając z okazji od razu zwrócę Wam uwagę na kilka spraw.
Po pierwsze – brytyjskie guru fittingu widziałyby Alinę jedynie w płaskim ujęciu z przodu. A każda z nas jest przecież trójwymiarowa. Dodatkowo jeśli nie ustawiamy się specjalnie np. do zdjęcia, to najczęściej jesteśmy widziane z półprofilu. Owszem, zdarza nam się stać do kogoś przodem, np. podczas rozmowy, ale wtedy niewielka odległość zazwyczaj i tak pozwala rozmówcy patrzeć na naszą twarz, ale nie na całą sylwetkę. A półprofil może sporo zmienić.

Fot. 2

W tym ujęciu wyraźnie widzimy, że nasza modelka ma krągłe biodra. Jak to możliwe?

Read the rest of this entry »

Suknie i sukienki na mały biust

Posted by: Maith   
Grudzień 20th,
2008

Tym razem szukamy sukni i sukienek, które pasują na mały biust, wśród propozycji nadających się na studniówkę, Sylwestra, przyjęcie, czyjś ślub, domową prywatkę czy inną imprezę - w skrócie na imprezy organizowane w chłodniejszą połowę roku.

1. (link) Pierwszy model ślicznie podkreśla zarówno biust, jak i talię (dzięki odpowiedniej grze kolorów – jak wiadomo ciemne pomniejszają, jasne powiększają). Odwrotny efekt mogłyście obejrzeć w poprzedniej notce (nr 1).  Jednocześnie pasek na biust nie jest zbyt wąski (ten sam układ z wąziutkim paskiem na linii biustu nie wyglądałby już tak dobrze). Ramiączka są cieniutkie, absolutnie nie próbując konkurować szerokością z biustem (odwrotnie niż nr 4 z poprzedniej notki). Wyraźne rozszerzenie dołu, w połączeniu z (prawdopodobnie) dość sztywnym materiałem, optycznie poszerza biodra.

Atelier Brasil

Atelier Brasil

Dla kogo: Z powodu rozszerzającego się dołu, model ten powinien szczególnie ładnie wyglądać na rożkach, cegłach i części kolumn (czyli generalnie na kobietach, którym poszerzenie bioder nie zaszkodzi, a może być nawet mile widziane). Niezbyt dobrze może natomiast wyglądać na klasycznych gruszkach czy kręglach (osobach o szerszych biodrach niż biuście, szczególnie przy wąskich/spadzistych ramionach).  Sukienka odkrywa sporą część nóg, co też trzeba uwzględnić.

Okazje: Teoretycznie nawet własny ślub (a jeśli czyjś, to po upewnieniu się, że panna młoda swoją kreacją przyciągnie większą uwagę), Sylwester, impreza karnawałowa. Sukienka zwraca uwagę i jest dość strojna (nic nie tracąc z elegancji) zatem nie bardzo pasuje na domowe prywatki, czy studniówkę w surowej szkole. Będzie też zbyt ekstrawagancka na oficjalne przyjęcia.

2. (link) Ciekawa propozycja góry – biust ujmuje materiał delikatnie zaznaczający półkola piersi, na to nałożono przezroczysty tiul, który wprawdzie jako ramiączka byłby uznany za szeroki, ale tu składa się na łezki piersi, a dodatkowo jest przezroczysty, zatem nie walczy o pozycję z częścią piersiową, ponieważ się na nią składa. Jednocześnie tiul na biuście ładnie rozdziela piersi, a także wydłuża szyję. Dobrym pomysłem jest wyraźne wydzielenie talii.
Informacja dodana: Ze strony firmy zniknęła informacja o losowym wyborze koronki, koronki zostały pokazane z bliska, jak rozumiem do wyboru. Jednocześnie, zgodnie z sugestiami z naszej dyskusji, na stronie można obecnie obejrzeć również konkretne kolory przykryte tiulem, istnieje też opcja przesłania próbek. Nie wiem, czy to przypadek, czy też firma świadomie uwzględniła moje postulaty, niemniej jednak uwagi, które znajdowały się w tym miejscu stały się nieaktualne, zatem je usuwam.

Amelia

Amelia

Read the rest of this entry »

Suknie i sukienki na mały biust – czego raczej unikać

Posted by: Maith   
Grudzień 17th,
2008

Masz mały biust i szukasz sukienki na Sylwestra, studniówkę, przyjęcie, czyjś ślub, czy domową prywatkę? Zastanówmy się, czego powinnaś unikać, bo warto wiedzieć, który element sukienki naprawdę psuje efekt końcowy.

1) Jeśli nie chcesz jednocześnie zgubić i talii i biustu, to unikaj takich zestawień kolorystycznych, jak poniżej. Wiadomo, że jaśniejsze kolory optycznie powiększają, a ciemniejsze zmniejszają. Dlatego złym pomysłem jest wstawienie ciemnego koloru na piersiach (szczególnie jeśli w części piersiowej sukienka składa się z wyraźnych, wskazujących piersi, trójkątów). Złym pomysłem jest również rozjaśnienie ciemnej sukienki jasną wstawką w talii. Oczywiście gdyby zamiast grubego pasa bieli, sukienka została tylko przewiązana cienką szarfą, wówczas efekt nie byłby aż tak porażający. Jeżeli jednocześnie góra stanowiłaby jednolity pas materiału, bez wyraźnego wydzielania piersi trójkątami, wówczas również przyciemnienie tego fragmentu nie szkodziłoby aż tak bardzo. Aczkolwiek nadal byłoby niewskazane. Co ciekawe, ten model jest generalnie przyjazny małym biustom. Wystarczyłoby tylko uszyć go w negatywie, z czarnym pasem i białą resztą, a wyglądałby świetnie.

Edressme.com

Edressme

2) Trójkąty na biust nie mogą być wyraźnie większe od Twojego biustu. Generalnie wydzielenie trójkątów biustu jest bardzo dobrym pomysłem, marszczenia też mają sens, ponieważ działają powiększająco. Jeżeli jednak trójkąty na piersi będą wyraźnie większe od samych piersi, wówczas osiągniesz efekt odwrotny od zamierzonego, sprawiając wrażenie, że Twój biust jest za mały w stosunku do sukienki. A przecież to sukienka powinna pasować do Ciebie, nie odwrotnie. Tu również zastosowany pomysł byłby dobry, jeżeli trójkąty przykrywające biust nie byłyby tak ostentacyjnie od niego większe.

Milita, Pakamera

Milita

3) Tym razem przykład skutecznego poszerzania marszczeniem. Poniżej biustu materiał jest tak mocno drapowany, że osiągamy efekt ciąży nawet przy bardzo szczupłej dziewczynie. Na tym tle wydzielona część biustowa sprawia wrażenie znacznie mniejszej niż gdyby znajdowała się w sąsiedztwie lepiej dopasowanego dołu. Oczywiście udrapowany dół nie zawsze musi szkodzić. Tutaj można zobaczyć bardzo podobną sukienkę różniącą się w zasadzie tylko dwoma elementami – materiał nie jest tak sztywny, a jednocześnie część piersiowa została nałożona na wypływające spod niej zwiewne fałdki dołu. Od razu widać różnicę.

Edressme.co

Edressme

Read the rest of this entry »