Archive for the ‘Dla biuściastych’ Category

Wróciły spodnie z talią w talii

Posted by: Maith   
Maj 10th,
2010
1. Szorty, wysoka talia, BonPrix

1. Szorty, wysoka talia, BonPrix

2. Spłaszczenie brzuszka, BonPrix

2. Spłaszczenie brzuszka, BonPrix

Po latach tworzenia nam dziur w biodrach jedynym słusznym stylem spodni (biodrówkami) najwyraźniej doczekałyśmy się powrotu spodni, w których talia została umieszczona mniej więcej w okolicach talii, a nie w środku bioder. Niektórym kobietom biodrówki mogły pasować, ale bardzo wiele z nas latami skutecznie oszpecały. I to zarówno w momencie noszenia, jak i utrwalając dziury po biodrówkach, wyrastające nad nimi boczki oraz podcinane nimi brzuszki.  Z tym większą radością odnotowuję, że wreszcie wrócił wybór.

Możemy przytrzymać spodnie za pomocą naturalnego przewężenia (talii) nie próbując ściskać sobie bioder, żeby nie spadły. Łatwiej będzie nam też radzić sobie z brzuszkami, w spodniach które je przytrzymują, a nie podcinają. Pojawiają się nawet modele mające na celu spłaszczanie brzuszków (2).  Po odstawieniu biodrówek również boczkom będzie łatwiej integrować się z biodrami, z których często zostały sztucznie wykrojone.

3. Talia w talii, stretch, BonPrix

3. Talia w talii, stretch, BonPrix

4. Spodnie na gumkę, BonPrix

4. Spodnie na gumkę, BonPrix

Jednak skoro już wrócił wybór, to zamiast rzucać się na cokolwiek co tylko nie jest biodrówkami, przyjrzyjmy się różnym możliwościom. Z jednej strony mamy do wyboru spodnie z talią w talii, czy inaczej z wygodną talią, nieobniżoną talią, nazwy są różne. Oczywiście wysokość talii nie gwarantuje jeszcze właściwych proporcji między talią a biodrami. Czy to przypadkiem nie była przyczyna pojawienia się biodrówek? Niechęć do uwzględniania 2 wymiarów? A niech już się kobiety martwią, co zrobić, żeby im się spodnie z bioder nie zsunęły… Tak czy inaczej warto sprawdzić, na ile spodnie z wyższą talią mają jeszcze uwzględnioną jej szczupłość. Przy za małej różnicy nie zapniemy na biodrach rozmiaru pasującego w talii, a rozmiar, który zapniemy będzie w talii odstawał  tworząc na plecach zupełnie niemalowniczy dziubek. Dla odmiany przy za dużej różnicy, po zapięciu się w talii, uzyskujemy worek na biodrach.

5. Talia w talii, gumka, BonPrix

5. Talia w talii, gumka, BonPrix

6. Wstawki, BonPrix

6. Wstawki, BonPrix

Firmy próbują różnie rozwiązywać ten problem, najczęściej starając się uelastycznić ostateczny kształt spodni. Podstawową metodą jest gumka w talii stosowana albo na całej długości, albo na części. Oczywiście zupełnie inaczej wyglądają spodnie z gumką w części (5) a inaczej gumka idąca przez całą długość, do tego w spodniach bez kieszeni (4). Spodnie takie jak na rysunku 4 wyglądają dobrze tylko w połączeniu z długimi bluzkami, nie pokazującymi siermiężnego rozwiązania góry.  O wiele lepiej prezentuje się jednak typ 5. Ciekawe rozwiązanie zastosowano w spodniach nr 3. Nie widziałam tego modelu “na żywo” ale opis i zdjęcie sugerują, że elastyczny pasek może też zostać całkiem dobrze zakamuflowany.

Kolejnym ułatwieniem, dającym spodniom szansę dopasowania się do naszej sylwetki i to zarówno w talii i biodrach, jak i w udach, jest dodatek elastycznych włókien (wtedy w opisie pojawiają się takie słowa jak stretch czy elastan).  Czasem obie te metody – elastyczny pasek oraz uelastyczniony materiał całych spodni, są stosowane razem. Znalazłam nawet spodnie ze “specjalnymi klinowymi wstawkami w okolicy bioder”. W jednolitej wersji kolorystycznej (np. białej, czarnej) wygląda to jakoś lepiej, bo jednak wstawki w innym kolorze  kojarzą się od razu z poszerzaniem za małych spodni.

7. Dżinsy 7/8, talia w talii, BonPrix

7. Dżinsy 7/8, talia w talii, BonPrix

8. Bootcut, talia w talii, BonPrix

8. Bootcut, talia w talii, BonPrix

Możliwości pojawia się coraz więcej. Wygodna czy nawet wysoka talia jest możliwa do kupienia zarówno w szortach (1) jak i w spodniach 7/8 (7). W ostatnim przypadku zwracam uwagę, że ten typ optycznie skraca nogi, co czasem jest przydatne, czasem nieszkodliwe, ale wiele osób powinno go unikać, żeby się niepotrzebnie nie oszpecić.

Wybór jest zatem o wiele większy niż choćby w zeszłym sezonie. Jeśli w jednym tylko sklepie internetowym, który nie kojarzy się z awangardą, jestem w stanie znaleźć tyle różnych niebiodrówek, to znaczy, że coś się na rynku zmieniło. Odnoszę jednak wrażenie, że wysoki stan i talię w talii chwilowo najłatwiej kupić w dżinsach, najlepiej klasycznie niebieskich, do tego w kroju określanym, jako “luźno okrywający sylwetkę”.  Oczywiście niektórym osobom ten styl pasuje, jednak po pierwsze ile można mieć niebieskich dżinsów, po drugie przydałyby się jeszcze jakieś spodnie do pracy, a po trzecie pasują nam przecież różne kroje spodni. Znalezienie fasonu bootcut w innym kolorze niż niebieski jest już nieco utrudnione, aczkolwiek zdarzają się (8). Jeszcze słabiej reprezentowane są rurki. Znalazłam (9) ale  już praktycznie wyprzedane.  A może Wy widziałyście gdzieś rurki z talią w talii?

9. Rurki, wysoki stan, BonPrix

9. Rurki, wysoki stan, BonPrix

10. Wysoki stan, szerokie, BonPrix

10. Wysoki stan, szerokie, BonPrix

Podejrzewam jednak, że największym problemem będzie znalezienie spodni z niedżinsowego materiału (10) w różnych krojach. Akurat w 10 jest dobrze kobietom szczupłym, w tym w udach. Jednocześnie krój ten ładnie kryje wszelkie elementy poniżej, których część z nas nie chciałaby pokazywać. Jeśli zatem uważacie, że Wasze nogi są zbyt szczupłe, albo nie podoba Wam się ich kształt, ale jednocześnie jesteście szczupłe, to takimi spodniami możecie właśnie podkreślić talię i zasugerować szczupłe nogi, bez pokazywania szczegółów.

Dla odmiany, ponieważ  tego typu spodnie czasem są stosunkowo wąskie w udach, a poniżej idą zupełnie luźno, to źle w nich wyglądają np. dziewczyny o dżokejskich, czy po prostu bardziej rozbudowanych udach. Również kobiety, których figura wiele zyskuje na wyeksponowaniu nóg, szczególnie w całości, razem z łydkami, wolałyby tego kroju unikać. Są też dziewczyny, u których uda jako element całości wyglądają zgrabnie i ponętnie, podczas kiedy jako najszczuplejszy fragment figury już niekoniecznie. Szczupłość ich nóg po prostu jest podkreślana np. na wysokości kolan, czy łydek. Dlatego byłoby dobrze, gdyby wśród spodni z materiałów “do biura” dało się też kupić spodnie w bardziej podkreślających nogi fasonach.

To na koniec apel – jeśli gdzieś widziałyście (a może już sobie kupiłyście?) spodnie z talią w talii lub z wysoką talią, to napiszcie gdzie i jakie.  A może udało Wam się upolować jakiś ciekawy wzór? Na przykład rurki, albo spodnie z materiału “do biura” ale nie z luźnymi nogawkami… A może widziałyście gdzieś  kobiecy garniturek ze spodniami z wyższą talią?

Swetry na duży biust – unikamy problemów

Posted by: Maith   
Kwiecień 4th,
2010
Piękny, ciepły sweter

Piękny, ciepły sweter

Czy może istnieć naprawdę ciepły sweter, taki, który z przyjemnością zabrałybyście ze sobą na wypad w Bieszczady, czy do leśniczówki ogrzewanej drewnem z jednego kominka? Wiedząc, że jak zejdziecie wieczorem w tym swetrze, to przyjaciele zareagują, jakby Was zobaczyli w wieczorowej sukience? A jednocześnie sweter będzie naprawdę bardzo ciepły? Tak istnieje. Kiedy byłam piękna i młoda, na tego typu wyjazdy, wywołując dokładnie opisany efekt, zabierałam ten sweter. Doskonale podkreślał mi zgrabną biuściastą figurę, a jest niesamowicie ciepły.
Zatem tak, można tworzyć prawdziwie ciepłe swetry, w których będzie ładnie biuściastym zimą. Kluczem do sukcesu w tym modelu był szeroki ściągacz podkreślający talię i skośny ścieg, a z drugiej strony zapewnienie mocnego ogrzania korpusu przy (jednak) pokazaniu szczuplejszych rąk.

Niestety zwykle wszystkie te pięknie wyglądające na wieszakach ciepłe swetry, w które byśmy się najchętniej wtuliły, potrafią skutecznie pogrubiać nasze figury, dodając nam optycznie nawet kilka rozmiarów. Przyjrzyjmy się zatem problemowi bliżej, rozpracujmy go i poszukajmy jakichś rozwiązań.

Co nas tak oszpeca?

I. Grube, mięsiste materiały – tak, te wszystkie kuszące nas arcydzieła wyczarowane na drutach, wełniane warkocze i inne finezyjne grube wzory raczej są nie dla nas. Im bardziej spulchniona wzorem tkanina, tym niestety i nasz obwód bardziej poszerzony. Jednocześnie gruby sweter dobrze oblekający figurę upodobni nas optycznie do bałwanka. W tym miejscu czuję się w obowiązku dodać, że czasem każda z nas i tak ma ochotę założyć najgrubszy sweter świata, wygodnie luźny i brzydki jak noc, po prostu żeby nie zmarznąć. Nie ma w tym nic niewłaściwego, sama taki mam i w walce z chłodem nie waham się go użyć.

II. Sztywny kształt

sztywny materiał

Sztywny materiał

Sztywniejszy materiał części swetrów powoduje, że cała “konstrukcja” zatrzymuje się na biuście. Taki sweter robi co może, żebyśmy tylko zaczęły wyglądać, jak niezgrabny klocek, oczywiście wyraźnie grubszy niżby na to wskazywały nasze rzeczywiste wymiary.

III. Trapez

Zapięcie przy biuście

Zapięcie przy biuście

Szczególnie szkodliwe dla biuściastych potrafią być wzory trapezowe, w których najwęższe miejsce swetra przypada na biuście, a potem cała konstrukcja się rozszerza.
Trapez powstaje także, kiedy sweter ma krótkie zapięcie jedynie na biuście lub nad biustem. Takich wzorów również należy unikać, ponieważ nie pomoże tu nawet miękki materiał.

IV. Luźny krój

Luźny sweter

Luźny sweter

Jeśli chcemy w górnej części ciała zmienić się w kulkę, to luźny sweter jest na to najlepszym sposobem. Na zdjęciu popularny model poszerzający nas dodatkowo w ramionach i górnej części rąk. Niestety część kobiet oszpeca się takimi swetrami próbując ukryć biust, ponieważ boją się, że ktoś zarzuci im, że ubierają się zbyt seksownie.
Co innego jeśli sweter z miękkiego, lejącego się materiału nie będzie przylegał, tylko ułoży się lekko na naszych kształtach, jak brązowa propozycja poniżej, a co innego taki oszpecacz.

V. Brak dekoltów

Przy dużym biuście dekolt zwykle ładnie rozdziela piersi, dzięki czemu wyglądamy elegancko i zgrabnie. Jednak kiedy jest chłodniej, chciałybyśmy często zasłonić również dekolt.

Rozwiązania:

Miękko układająca się dzianina i płaski ścieg

Miękko układająca się dzianina i płaski ścieg

1) Istnieją swetry z materiałów lepiej dopasowujących się do figury, bardziej “lejących się”, posiadające też finezyjne, ale płaskie wzory. Potrafią naprawdę ciekawie wyglądać, a lepiej odwzorowują sylwetkę. Uważajmy jednak na “swetry” z niektórych sztucznych materiałów, które owszem lekko się układają, ale zupełnie nie grzeją.
2) Jak widzimy na powyższym przykładzie istnieją również swetry zapinane, dzięki czemu w razie potrzeby zapinamy się pod szyję, ale kiedy możemy, to rozpinamy lekko sweter, uzyskując rozdzielenie piersi dekoltem. Zimą i tak często ubieramy się “na cebulkę” ze świadomością, że są momenty, kiedy zależy nam na maksymalnym ogrzaniu, a są takie, jak już wejdziemy do cieplejszego pomieszczenia, kiedy możemy bardziej postawić na elegancję czy zgrabny wygląd, a mniej na ochronę przez zimnem. Podobnie wiosną czy jesienią, kiedy pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie, przydają się rozpinane swetry. Są one zatem tak czy inaczej bardzo praktyczne, ponieważ łatwiej się je również zdejmuje. Ale pokazany wyżej model nie służy do zdejmowania. Zapinając się zimą w płaszczu można się otulić ciepłym kołnierzem takiego swetra, a w pomieszczeniu sweter cały czas wygląda ładnie, bo układa się miękko na figurze. Zatem nie wystarczy, żeby sweter był rozpinany. Szukajmy jednocześnie modeli z materiałów ładnie układających się na sylwetce, czyli raczej lejących się, ale takich, które nadal grzeją.

3) Rozpinane są również polary. Chociaż trzeba zawsze pamiętać, że polar polarowi nierówny. Zawsze zastanawiało mnie, czemu w ciepłym polarze jest mi lepiej niż w niektórych swetrach. To może być kwestia sportowego kroju, w niektórych modelach dobrze układającego się na figurze i stosunkowo cienkiego materiału, jak na zapewniane przez polar ciepło. Tutaj jednak zaznaczam wyraźnie – w typowych, bezkształtnych polarach będzie biuściastym źle. Ale dobrze skrojony polar ma szansę naprawdę dobrze wyglądać.

4) Optyczne rozdzielenie piersi można uzyskać także za pomocą biżuterii. Do swetra bez dekoltu najlepiej pasuje ciężki wisior. Zawieszony na łańcuchu czy rzemyku, zapewniającym naśladowanie trójkąta charakterystycznego dla dekoltów. Poniżej kilka ślicznych przykładów. Poprosiłam o pomoc tworzące biżuterię lobbystki, zatem w ramach bonusu dostajecie też przegląd cudeniek stworzonych przez nasze uzdolnione artystycznie koleżanki.

- Jul-kaa na chłodniejsze dni proponuje misterne ciężkie wisiory z prawdziwymi kamykami

- Marisella natomiast przygotowała zróżnicowaną kolekcję, w tym kilka przykładów, nawiązujących do słonecznej jesieni.

Więcej http://marisella.pl

V. Schowana talia

W zasadzie jednak podstawowym zarzutem wobec swetrów jest gubienie różnicy między obwodem w biuście a obwodem w talii, czyli po prostu ukrywanie talii.
Rozwiązania:

Przylegający golfik, Bon prix

Przylegający golfik, Bon prix

1) Na pogodę raczej wiosenno-jesienną nadają się trochę cieplejsze przylegające golfiki. Pozwalają pokazać figurę, nawet kiedy jest nieco chłodniej. Świetnie wyglądają pod wiosenno-jesiennymi płaszczykami. Można je również nosić zimą pod rozpinanymi swetrami w ramach wersji na cebulkę.

W naprawdę zimne dni figurę świetnie podkreśli wzór pokazany na samym początku notki. Ten sweter jest naprawdę ciepły, a pozwala pokazać zgrabną sylwetkę. Podkreśla pięknie talię, ściągaczem w pionowy wzór, odróżniający się od motylkowej góry. Dodatkowo fakt, że prezentowany model, to poncho, pozwala nam również pokazać niepogrubione swetrem ręce. Ważne jednak, żeby tego pomysłu nie pomylić z takim gdzie ściągacz znajduje się dopiero na biodrach.

2) Często proponuje się noszenie do swetrów z lejących się materiałów, pasków na biodrach. To dla biuściastych zły pomysł. Pamiętam jednak, jak kiedyś taki sweter, z dopasowanym kolorystycznie wełnianym paskiem, zaczęłam nosić inaczej niż sugerował producent – wiążąc pasek nie na biodrach, a zaraz pod biustem. Wyglądało to o wiele lepiej i nikt się nie domyślił, że “nie tak miało być”. Oczywiście nie proponuję nikomu wiązania się paskiem w swetrze luźnym lub z grubego, sztywnego materiału.

Szerokie rękawy, BonPrix

Szerokie rękawy, BonPrix

Na koniec zastanawiałam się ostatnio nad modnymi teraz wersjami o szerokich rękawach i nawet kilka zmierzyłam. Największe nadzieje wzbudził wzór pokazany na zdjęciu, z uwagi na  wydzielenie talii oraz kopertowy dekolt. Niestety w praktyce także ten krój okazał się niekompatybilny z dużym biustem, na którym materiał zaginał się tak, jakby rękawy wychodziły ze środka piersi. A mowa o swetrze już za dużym o rozmiar.

Jak widzicie łatwo było mi znaleźć modele oszpecające biuściastą sylwetkę wśród powszechnie dostępnych w sklepach propozycji, tak już przykłady swetrów wartych uwagi mogłam pokazać jedynie na wzorach “upolowanych” lub wyprzedanych. A szkoda. Swoją drogą we wzorach pasujących biuściastym może być dobrze też małobiuściastym. Po prostu na naszych figurach problemy z gorzej skrojonymi swetrami, czy z nieprzyjaznymi figurze materiałami widać wyraźniej.

Kolejnym problemem jest fakt, że modele, w których próbuje się wydzielić biust, mają na ten biust zwykle naprawdę niewiele miejsca. Często producenci wydzielają je jedynie symbolicznie, nie przewidując zmieszczenia tam faktycznej wypukłości. W efekcie biusty są zgniatane, czego nie lubimy niezależnie od rozmiaru. Wybór w sklepach zatem generalnie wygląda źle.

Z drugiej strony to ogromna szansa dla firm odzieżowych, które chciałyby przebić konkurencję. Najwyraźniej bowiem ten rynek, od strony producentów, jest jeszcze prawie zupełną pustynią. Skorzystajcie z tego, wyrabiając sobie markę póki czas.

A może w komentarzach podzielicie się swoimi doświadczeniami i pokażecie jakieś własne upolowane biustoprzyjazne modele swetrów?

Kostium kąpielowy część II – jak dobrać dół

Posted by: Maith   
Sierpień 31st,
2009

Nietrudno sobie wyobrazić, że średniej budowy osoba w typie gruszki ma całkiem inne proporcje niż też średniej budowy osoba o figurze wazonu. W praktyce rzadko komu naprawdę do końca pasuje w obu częściach ten sam ”rozmiar”.   Zapamiętajmy zatem, że dobra firma to taka, która daje klientce możliwość dopasowania w kostiumie dwuczęściowym osobno dołu i osobno góry. W dzisiejszych czasach na szczęście takich dobrych firm jest już coraz więcej, zatem nie musimy już więcej dopasowywać się do wyobrażeń producenta o jedynie słusznej wersji kobiecych kształtów. Skoro zatem tak elementarna sprawa jak prawdziwy rozmiar została już rozwiązana, to możemy się przyjrzeć różnym typom dołów strojów kąpielowych i zastanowić, co komu będzie najlepiej pasować.


1) Szorty

Szorty, Panache Sorrento

Panache Sorrento

- pasują osobom o raczej węższych biodrach,

- i raczej o węższych udach, ponieważ szorty mają łatwość w wywoływaniu sztucznego efektu serdelków,

uwaga: odwrotny efekt dają majteczki wysoko wycięte.

- zaokrąglają biodra, czy inaczej pomagają zamaskować wcięcie w biodrach (kiedy kształt bioder nie jest okrągły, a z lekką wklęsłością). Aczkolwiek typową dziurę po biodrówkach pomoże zamaskować także taki wzór, co jest istotne dla osób, którym z różnych względów szorty nie pasują, ponieważ:

- lekko skracają nogi i wydłużają tułów,

- nie pasują osobom o dżokejskich udach, ponieważ odcinają je wyraźnie od bioder, a dżokejskie uda należy strojem z biodrami integrować

Uwaga: szorty występują nie tylko w wersji wysokiej (a tylko wtedy pomagają zamaskować brzuszek) ale również w wersji zwanej czasem “french” (zaczynające się nisko, jak biodrówki).

2) Szorty dziewczyny Bonda (z szerokim paskiem, za którym w filmie był nóż)

Szorty bondowskie, Freya Vodkatini

Freya Vodkatini

-głównie dzięki szerokiemu paskowi wzmacniają część biodrową, dzięki czemu dobrze pasują kobietom o wąskich biodrach i jednocześnie dużych biustach, czy np. figurze rożka.

-jednocześnie dzięki podwyższeniu zapewnianemu przez pasek spłaszczają brzuszek i to zarówno optycznie, jak też realnie, ponieważ przytrzymując go chronią przed utrwalaniem się różnicy między brzuszkiem a podbrzuszem.


3) Dół od bikini
(czyli słynny trójkącik na sznureczkach)

kk-dol-bikini

Pureda Palm Beach

-pasują i do szerokich bioder i do dżokejskich, czy szerokich ud,

-z uwagi na naturalne wysokie wycięcie wydłużają nogi,

-ale podcinają brzuszek i to dokładnie w miejscu, w którym u kobiet pojawia się lekka wypukłość, dlatego pasują kobietom o brzuszkach naprawdę płaskich, a przynajmniej bez wyraźnie zaznaczonego efektu odwróconej miseczki

-efekt ten jednak można częściowo zamaskować, jeśli zakłada się do nich tankini. Wtedy brzuszka tak nie widać, ale za to takie podcięcie go utrwala.

-jednocześnie trochę problematyczne może być zatrzymanie takich cienkich sznureczków na biodrach tak, żeby się nie wrzynały, dlatego generalnie jest to raczej strój do opalania niż do aktywności na plaży czy w wodzie, szczególnie jeśli chcemy zgodnie z dzisiejszą modą wiązać sznureczki na środku bioder, a nie we wcięciu w talii, gdzie miałyby większą szansę się utrzymać w ruchu bez ściskania.


4) Figi nisko wycięte na brzuszku

Malibu, Miss Mandalay

Malibu, Miss Mandalay

-często powodują ten sam efekt, co biodrówki, tworząc “wcięcie w biodrach”

-również podcinają brzuszki, co jednocześnie utrwala różnicę między brzuszkiem a podbrzuszem,

-i również efekt ten można optycznie zamaskować za pomocą tankini

5) Figi wysoko wycięte na brzuszku

Pureda, South Beach

Pureda, South Beach

-typ, który nie tylko maskuje brzuszki, ale jeszcze przytrzymuje je w miejscu, w którym inne majteczki je podcinają, dzięki czemu pomaga na stałe spłaszczyć brzuszek,

-w odróżnieniu od wysokich szortów pasują również osobom o jokejskich udach i bardzo szerokich biodrach,

-jednocześnie kobiety niskie, szczupłe, o płaskich brzuszkach wyglądają w nich źle (efekt “majtek z golfem”).

Oczywiście trzeba mieć świadomość, że oprócz wersji skrajnych, istnieją też średnio wycięte figi, które dla jednych mogą być już zbyt wysokie, a dla innych już zbyt niskie.


6) Figi wysoko wycięte w udach

Freya Liquid Gold

Freya Liquid Gold

-wydłużają nogi

-zgrabnie wyglądają w nich zarówno dżokejskie uda, jak też uda szersze, przylegające środkiem

-niestety bardzo trudno znaleźć je w wersji z podwyższoną górą, co pozwoliłoby również na ochronę brzuszków i uniknięcie tym samym wad majteczek od bikini

7) Figi z frędzelkami po bokach

Hoola Soprano Candy

Hoola Soprano Candy

-również zaokrąglają biodra

-jednocześnie je poszerzając

-jeśli nie zaczynają się bardzo nisko, to pomagają też zamaskować dziurę po biodrówkach

-pomagają zintegrować jokejskie uda z biodrami, ponieważ na miejscu granicy między biodrami a udami coś się dzieje

Zwróćcie jednak uwagę, że wystarczy zmienić frędzelki na wyraźnie ciemniejsze niż reszta, jak w tym modelu,

Free Miami Triangle

Free Miami Triangle

żeby biodra (tej samej modelki) dla odmiany sprawiały wrażenie węższych i to węższych szczególnie w górnej części, co w niektórych sytuacjach może wręcz utrudniać integrację dżokejskich ud z biodrami. Wszystko zależy od tego, jak długie są frędzelki i w którym miejscu uda są najszersze.

Reasumując: przede wszystkim pamiętajmy, że w przypadku dolnej części kostiumu kąpielowego gramy wysokością wycięcia w 2 miejscach: osobno uda, osobno brzuch. Dlatego np. szorty typu french nie pomogą na wypukły brzuszek, bo zabudowane są w całkiem innym miejscu.

szorty
- pasują osobom o raczej węższych biodrach,
- i raczej o węższych udach, ponieważ szorty mają łatwość w wywoływaniu sztucznego efektu serdelków,
uwaga: odwrotny efekt dają majteczki wysoko wycięte/////
- zaokrąglają biodra, czy inaczej pomagają zamaskować wcięcie w biodrach (kiedy kształt bioder nie jest okrągły, a z lekką wklęsłością). Aczkolwiek typową dziurę po biodrówkach pomoże zamaskować także taki wzór//////// co jest istotne dla osób, którym z różnych względów szorty nie pasują, ponieważ:
- lekko skracają nogi i wydłużają tułów,
- nie pasują osobom o jokejskich udach, ponieważ odcinają je wyraźnie od bioder, a jokejskie uda należy strojem z biodrami integrować
Uwaga: szorty występują zarówno w wersji zwanej czasem “french” (zaczynające się nisko, jak biodrówki) jak też w wersji wysokiej (i wtedy, ale tylko wtedy pomagają zamaskować brzuszek).
szorty a la dziewczyna Bonda (z szerokim paskiem, za którym w filmie był nóż)
-wzmacniają część biodrową, dzięki czemu dobrze pasują dziewczynom o dużych biustach i węższych biodrach,
-dzięki podwyższeniu zapewnianemu przez pasek spłaszczają brzuszek.
z frędzelkami po bokach:
-również zaokrąglają biodra
-jednocześnie je poszerzając
-jeśli nie zaczynają się bardzo nisko, to pomagają też zamaskować dziurę po biodrówkach
-pomagają zintegrować jokejskie uda z biodrami, ponieważ na miejscu granicy między biodrami a udami coś się dzieje,
majteczki od bikini (czyli słynny trójkącik na sznureczkach)
-pasują i do szerokich bioder i do dżokejskich, czy szerokich ud,
-z uwagi na naturalne wysokie wycięcie wydłużają nogi,
-natomiast podcinają brzuszek, dlatego pasują kobietom o brzuszkach naprawdę płaskich, a przynajmniej bez wyraźnie zaznaczonego efektu odwróconej miseczki
-efekt ten jednak można częściowo zamaskować, jeśli zakłada się do nich tankini
niskie majteczki
-często powodują ten sam efekt, co biodrówki, tworząc “wcięcie w biodrach”
-również podcinają brzuszki, co jednocześnie utrwala różnicę między brzuszkiem a bodbrzuszem,
-natomiast efekt ten można optycznie zamaskować za pomocą tankini
podwyższone majteczki
-jedyny typ, który nie tylko maskuje brzuszki, ale jeszcze przytrzymuje je w miejscu, w którym inne majteczki je podcinają, dzięki czemu pomaga na stałe spłaszczyć brzuszek,
-jednocześnie niższe, szczupłe osoby o płaskich brzuszkach wyglądają w nich źle (efekt “majtek z golfem”).
Majteczki wysoko wycięte
-wydłużają nogi
-zgrabnie wyglądają w nich zarówno jokejskie uda, jak też uda szersze, przylegające środkiem
-niestety bardzo trudno znaleźć je w wersji z podwyższoną górą, co pozwoliłoby również na ochronę brzuszków i uniknięcie tym samym wad majteczek od bikini