Archive for the ‘Brafitting’ Category

Nowości Evedenu dla H-plusów część 1

Posted by: Maith   
Marzec 1st,
2010
Freya Colette z pasem

Freya Colette z pasem

Kilka dni temu miałam okazję obejrzeć pokaz najnowszej kolekcji Evedenu, czyli firmy prowadzącej marki: Freya, Fantasie, Fauve i Elomi. Były tam również inne lobbujące blogerki i w pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że każda z nas patrzy na tę kolekcję pod nieco innym kątem. Dzięki czemu na 4 blogach, czyli tutaj, na Stanikomanii, Balkonetce i 35 plus ukażą się 4 zupełnie inne relacje. Tutaj będzie głównie o propozycjach dla H-plusów.

Na początek ważna informacja. Firma obiecała nam, że jak tylko pojawią się w Polsce modele w GG-plusach, to B.style umożliwi konsumentkom zgromadzonym w Lobby Biuściastych wykonanie zdjęć wyższych wersji na prawdziwych biustach, dzięki czemu zamiast czekać, aż kolejne osoby będą kupowały staniki i powoli pokazywały się w galerii, będziemy mogły najszybciej jak to możliwe zobaczyć wyższe wersje na prawdziwych biustach, ocenić je i wykonać materiał poglądowy. Warunkiem jest oczywiście zgłoszenie się chętnych do pierwszych przymiarek, które zgodzą się na publikację takich anonimowych zdjęć.

A co nowego Eveden proponuje H-plusom?

Pełne komplety bielizny, z pasami do pończoch.
Od czasu do czasu każda z nas chciałaby poczuć się naprawdę luksusowo i założyć pełny komplet bielizny z pasem do pończoch. Zawsze mnie zastanawiało, czemu coś tak niezwiązanego z biustem jak pas do pończoch jest uparcie zapewniane tylko w kolekcjach z mniejszymi miseczkami, a z większymi już nie. Przecież pas nam biustu nie podtrzymuje. I oto wreszcie nasze uwagi zostały wysłuchane, a w najnowszej kolekcji pasy do pończoch będą zapewniane w takich modelach jak:

-Fantasie Florence (balkonetka do K)

Fantasie Florence

Fantasie Florence

Fantasie Florence

Fantasie Florence

To chyba pierwszy model, w którym pełny komplet mogą nosić również posiadaczki miseczki K. Zastosowaną koronkę dokładniej widać na zdjęciu pasa do pończoch, chociaż mam wrażenie, że zdjęcia mocno “wyciągają” jaśniejsze fragmenty. W rzeczywistości stanik sprawia wrażenie ciemniejszego. Przyznam, że gdyby nie pas do pończoch nie zwróciłabym uwagi na ten model. Chętnie jednak zobaczyłabym, jak prezentuje się na większych piersiach.

-Freya Colette (balkonetka do J)

Freya Colette

Freya Colette

Freya Colette

Freya Colette

Ciekawy model łączący geometryczny wzór z delikatną przezroczystą falbanką. Wbrew pierwszemu wrażeniu okazało się, że w dolnej części stanik nie ma gąbki, a przyjemny w dotyku materiał. Colette w pełnym komplecie znajduje się też na zdjęciu otwierającym dzisiejszą notkę. Niestety nie wiemy, jak dokładnie wygląda balkonetka w GG-plusach, niemniej jednak podejrzewam, że akurat w tym modelu niewiele można popsuć.

-Freya Arabella (balkonetka do J)

Arabelka, nowy kolor

Arabelka, nowy kolor

Pas od Arabelki

Pas od Arabelki

Na zdjęciu możemy zobaczyć nowe kolory Arabelki (błękit z limonką). Oczywiście od razu ostrzegam, że na pokaz trafiły modele w rozmiarze 75D, a wersja w GG-plusach jest niestety nadal dołem podszywana. Pas do pończoch generalnie ma pasować do wszystkich Arabelek opartych na czerni. Jedynym wyjątkiem jest poprzednia wersja kolorystyczna, czarno-fioletowa, do której będzie można dokupić pas dokładnie odzwierciedlający wszystkie barwy.


Fauve Merissa

Fauve Merissa

Fauve Lucia

Fauve Lucia

Kolejne modele przedstawiam z pewnymi obawami, ale jednak je dodam. Podczas pokazu widziałyśmy także 2 dość ścisłe halfcupy Fauve. Również z pasami do pończoch. Zatem mimo że tylko do G, istnieje szansa, że mogłyby je nosić również dziewczyny, które zwykle noszą H.

Pierwszy to Fauve Merissa, z dopracowanym barokowym wzorem ze złotej koronki.

Drugi to Fauve Lucia z uroczymi kokardkami i ciekawą koronką zdobiącą brzegi miseczek i ramiączek. W 2 kolorach – w gorzkiej czekoladzie i w chabrowym. Na zdjęciu w wersji wyższej, produkowanej do GG. Niestety jej ściśliwości nie miałyśmy na razie jeszcze okazji sprawdzić.

Fauve Lucia do GG

Fauve Lucia do GG


Jak widać część I została całkowicie poświęcona pełnym kompletom, w części II pojawią się pozostałe propozycje dla H-plusów i na koniec jeszcze kilka ogólnych ciekawostek z samego pokazu.

NaGie biusty i inne mądre przykłady

Posted by: Maith   
Luty 25th,
2010

Zacznijmy od autentycznego dialogu.
Miejsce akcji: hurtownia bielizny. Uczestnicy dialogu: przedstawicielka hurtowni (H) i lobbująca konsumentka (K)
-(K) A oferujecie Państwo takie rozmiary jak 65G?
-(H) Takich rozmiarów to się nie produkuje, toż to by było jak stąd do… tamtej szafy.

Tymczasem prawdziwe biusty z miseczką G czy GG, wcale nie są specjalnie duże. Zresztą zobaczcie sami. Oto najnowsza akcja Lobby Biuściastych.

Tylko UWAGA: Te dziewczyny noszą miseczki G i GG wg brytyjskiej rozmiarówki. Czyli wg tzw. zwykłej rozmiarówki (polsko-niemieckiej) to są już miseczki J-K.
NaGIE_biusty_male

Zdjęcia w powiększeniu można zobaczyć na Blogu Lobby.

Skąd się zatem biorą aż tak nierealne wyobrażenia o kolosalnych piersiach? Z siermiężnej przeszłości, w której kobiety o wszystkich rozmiarach biustów musiały się wciskać tylko w 4 miseczki – A, B, C, D. Nasi dziadkowie wierzyli święcie, że istnieje biust jedyneczka, dwójeczka, trójeczka. A czwóreczka (D) to już są taaaakie piersi. W tym układzie G byłoby… ósemeczką. A jak można zobaczyć na zdjęciu z akcji, to jeszcze wcale nie są specjalnie duże biusty.

W dzisiejszych czasach na szczęście mamy już możliwość dobrania biustonosza precyzyjnie do naszych wymiarów. Dawniej mogłyśmy jedynie starać się, żeby piersi zmieściły się w miseczkach. Jako że obwody muszą pracować w lekkim naciągu, oferowane w typowych sklepach staniki z miseczką D nie zapewniają wcale realnie dużej różnicy pomiędzy biustem a podbiuściem. Zrozpaczone zatem poszerzałyśmy obwód do skutku, przez co konstrukcja stanika nie zapewniała żadnego podtrzymania, a biust na gumowych ramiączkach podskakiwał niczym jojo. Ale to już przeszłość.

Tłumaczeniem, jak wyglądają prawdziwe biusty i ile daje zmiana rozmiaru na prawidłowy od dłuższego czasu zajmuje się Stanikomania.
Poniżej moje ulubione notki:
-O co chodzi z tym dobieraniem staników
-Kwestia rozmiaru
-Lifting niepotrzebny
-Miseczka K
-A czy D?

Osobne miejsce w moim sercu ma znakomita notka o tym, jak ważny jest stanik w kostiumie kąpielowym. Warto tam zwrócić uwagę również na zdjęcie pokazujące, jak dzięki noszeniu prawidłowego rozmiaru można poprawić kształt biustu saute, czyli po zdjęciu bielizny.

A skoro o poprawie biustu mowa, to oprócz naprawdę precyzyjnego doboru bielizny, na Lobby Biuściastych dzielimy się również doświadczeniami ze stosowania bardzo obiecującej metody poprawy stanu biustu, którą jest Spanie w staniku.

Jeżeli natomiast chcecie w prosty i przyjemny sposób zapoznać się (lub znajomych) z podstawami bra-fittingu, to zajrzyjcie na fantastyczny kanał youtube prowadzony przez najlepszą polską bra-fitterkę Marię Dastych (Mahedę), również z angielskimi podpisami. Ponieważ rozmiar ma znaczenie.

Kostiumy kąpielowe – część I

Posted by: Maith   
Sierpień 24th,
2009

Kiedy przed urlopem wyjmujemy z szaf nasze stroje kąpielowe, nie zawsze jesteśmy zadowolone ze swojego w nich wyglądu. Chętnie narzekamy na swoją figurę, zapominamy natomiast o przyjrzeniu się krytycznie samemu… kostiumowi. A od tego powinnyśmy zacząć.

Przede wszystkim czas kostiumów z rozmiarówką XS-XXL odchodzi w niepamięć. Nie ma żadnego powodu, żeby mogąc dobrać sobie kostium równie precyzyjnie jak bieliznę, kupować rzeczy, które nie odzwierciedlają dokładnie naszych wymiarów. A taka możliwość już istnieje, tylko trzeba jej szukać w dobrych sklepach (przewodnik).  Naprawdę dobre firmy zapewniają swoim klientkom normalne bieliźniane rozmiary góry strojów kąpielowych (od obwodu 60 i do miseczki K). Dają też najczęściej kilka możliwych krojów do wyboru.

Jak zatem dobrać strój kąpielowy do figury? Przyjrzyjmy się różnym typom górnej części strojów kąpielowych  i zastanówmy się, co komu pasuje.

1. Klasyczne bikini, czyli trójkąty na sznureczkach, bez fiszbin i usztywnień

Bikini

Bikini, źródło: Bravissimo

Ten typ najlepiej wygląda na pozujących nieruchomo modelkach. Nie zapewnia biustowi podtrzymania, ponieważ w praktyce nie posiada obwodu, dlatego dziewczyny o większym biuście mogłyby go nosić jedynie do nieruchomego opalania.

Wprawdzie typowe bikini nie pomniejsza  biustu, a przy małym biuście korzystne jest rozdzielenie piersi na 2 trójkąty, jednak i osobom z małym biustem wolałabym go nie polecać. Z braku obwodu nie pomaga w eksponowaniu piersi (istnieją lepsze propozycje), a jednocześnie może dość swobodnie jeździć po klatce piersiowej.

Także osoby, którym zależy, żeby biust w staniku prezentował się jędrniej,  powinny unikać tego modelu.

2. Trójkąty z realnym podtrzymaniem

Trójkąty z obwodem

Trójkąty z obwodem

Znacznie lepsza propozycja od zwykłego bikini, ponieważ nadal wycięte trójkąty pozwalają wiele pokazać, ale jednocześnie dzięki prawdziwemu stanikowemu obwodowi biust ma zapewnione podtrzymanie. Dobra propozycja dla kobiet z mniejszym biustem, ponieważ potrafi ładnie go eksponować. Ważną rolę pełnią tu kolory i deseń. Ciemniejszy trójkąt z jaśniejszą obwódką odbierzemy jako większy, natomiast jaśniejszy trójkąt zamknięty ciemną obwódką, jako mniejszy.  Dzięki lepszemu podtrzymaniu, ten typ stanika pozwala na aktywność fizyczną na plaży. Myślę, że byłby w stanie podtrzymać także większe biusty niż to wynika z typowej rozmiarówki tego typu staników. Na zdjęciu stanikomaniaczki z pewnością od razu rozpoznały jedną z wersji stanika chyba najbardziej lubianego modelu Freyi – Vodkatini. Na marginesie, szukając tej ilustracji udało mi się znaleźć też zdjęcie, na którym jest Vodkatini w  wersji polka dot. Jak od razu podpowiedziała Psujka, to Vodka Chaser z tegorocznej kolekcji.

3. Bandeau

Bandeau, źródłp: Bravissimo

Bandeau, źródło: Bravissimo

To bardzo niebezpieczny krój, ponieważ przy tym typie różnica między talią a biustem i biodrami częściowo zanika.

Udowodniły to Keira Knightley:
http://thebosh.com/archives/upload/20…
Kate Hudson:
http://blogs.glam.com/glamlive/files/…
i nie wiem, kto, ale też koszmarnie w nim wygląda:
http://blogs.glam.com/glamlive/files/…

W bandeau dobrze będzie wyglądać raczej klasyczna klepsydra o dużym biuście, mocno wciętej talii i szerokich biodrach. Ładnie jest w nim też miniklepsydrom, które mimo mniejszego biustu mają wyraźnie podkreśloną talię.

Oczywiście jeśli bandeau miałoby posiadać wychodzący ze środka sznurek wiązany na szyi, a jednocześnie nie mieć fiszbin, wówczas pasowałoby jedynie osobom o biuście bardzo jędrnym, wysoko położonym i kulistym. Ściągnięcie do góry na środku wywołuje bowiem wrażenie opadania boków, a tym samym sztuczne wrażenie opadania biustu.

4. Balkonetka

Balkonetka, źródło: Bravissimo

Balkonetka, źródło: Bravissimo

Znakomity model dla dużego biustu, ponieważ zapewnia podtrzymanie porównywalne z klasycznym stanikiem. Z tego samego powodu jest też wzorem pozwalającym zwykle na większą aktywność fizyczną na plaży. Aczkolwiek trzeba mieć świadomość, że kostiumy kąpielowe są najczęściej robione z bardzo elastycznych materiałów, co już aktywności fizycznej znacznie mniej sprzyja. Także osoby, którym zależy na jędrnym wyglądzie biustu powinny docenić balkonetkę, właśnie z racji dobrego potrzymania i kształtowania piersi.

Czy domyślacie się, że na zdjęciu w balkonetce i na pierwszym w bikini jest ta sama dziewczyna? A tak właśnie jest. To tak lubiana Heather z Bravissimo. W ten sposób najłatwiej zobaczyć różnicę w podtrzymaniu pomiędzy tymi dwoma typami staników.

Oczywiście balkonetka też nie jest modelem dla każdego.  Ten typ potrafi czasem całkowicie zakryć małe biusty, które wyglądają w nim niemal jak duże biusty w zabudowanych full-cupach.

Bikini

Bikini, źródło: Bravissimo

kk-balkonetka

Balkonetka, źródło: Bravissimo


5. Plunge

Plunge, źródło: Bravissimo

Plunge, źródło: Bravissimo

Wtedy dobrym rozwiązaniem jest jej obniżona wersja – plunge. Dla ułatwienia porównania wybrałam zdjęcie tej samej modelki. Plunge zapewnia znacznie lepsze podtrzymanie niż zwykłe bikini, pozwalając jednocześnie odkryć sporą część biustu. Przy tym typie stanika trzeba szczególnie dobrze dobrać rozmiar, ponieważ to właśnie z plunge najczęściej wyskakują piersi, jeśli stanik ma za małe miseczki i za szeroki obwód.

6. Halterneck

Halterneck, źródło: Bravissimo

Halterneck, źródło: Bravissimo

Na koniec propozycja góry stroju kąpielowego z wiązaniem/zapięciem naszyjnym. Ten typ warto polecić dziewczynom, które chciałyby optycznie wyszczuplić ramiona i odwrotnie, odradzić tym, które uważają swoją sylwetkę za zbyt sportową lub ramiona za zbyt szczupłe (w znaczeniu kościste, a nie wąskie, opadające). W przypadku wiązania/zapięcia naszyjnego również należy szczególnie zadbać o prawidłowy dobór (bieliźnianego) rozmiaru stanika, ponieważ przesunięcie ciężaru biustu z obwodu stanika na szyję odczuwa się o wiele mocniej niż przesunięcie go na ramiona. Z tej samej przyczyny typ ten mogą odbierać jako niekomfortowy dziewczyny z bardzo dużym biustem, ponieważ nawet jeśli ramiączka powinny dźwigać nie więcej niż 10% ciężaru piersi, to od pewnego momentu nawet to 10% staje się ciężarem zauważalnym.

W kolejnych częściach znajdą się różne opcje dołu strojów kąpielowych, a także kostiumy jednoczęściowe i tankini.

Płaszcze i kurtki – jak wydłużyć nogi

Posted by: Maith   
Luty 21st,
2009

W samym środku zimy i mając przed sobą jeszcze wiosnę, z pewnością warto przeanalizować bliżej okrycia wierzchnie. Będąc nadal myślami przy poprzedniej notce Jak pogodzić pozorne sprzeczności postanowiłam rozważyć, jaka długość i inne cechy płaszczy i kurtek byłyby dobrym pomysłem przy niskim stanie (stan to miejsce łączenia nóg).

Jak uniknąć skracania nóg i wydłużania tułowia

Z pewnością nie wydłużymy nóg, nosząc luźne kurtki, kończące się lekko powyżej stanu. Z jednej strony przy takiej długości pozostawiamy odkryte miejsce łączenia nóg, z drugiej strony natomiast kurtka kończy się zbyt nisko, żeby można było podzielić figurę na dwie części w układzie do pasa i od pasa, kiedy to nogi liczone są od talii, nie zaś od stanu. Luźna kurtka, bez zaznaczonej w jakikolwiek sposób talii, kończąca się na tej długości jest szczególnie złym pomysłem  ponieważ wówczas do zakończenia kurtki w żadnym miejscu nie ma choćby delikatnego zasugerowania innego podziału sylwetki na część górną i dolną.

Fot.1 BonPrix

Fot.1 - BonPrix

Znacznie lepszym pomysłem jest płaszczyk z wysoką talią bardzo wyraźnie wydzieloną szerokim paskiem.  Jest to już akceptowalny kompromis. Aczkolwiek płaszczyk ten byłby znacznie lepszym pomysłem, gdyby kończył się leciutko poniżej stanu, a nie powyżej.

Fot. 2 - BonPrix

Fot. 2 - BonPrix

Złym pomysłem jest również luźna krótka kurtka z lekko obniżonym pasem, stanowiącym jednocześnie jej najwęższy punkt. Wówczas również podział góra-dół zostaje przesunięty nieco w dół.

Fot. 4 - BonPrix

Fot. 3 - BonPrix

Szczególnie złym pomysłem jest założenie krótkiej luźnej kurtki (ukrywającej talię) wraz z dołożeniem pod nią dłuższego swetra/bluzy. Wówczas bowiem dodatkowo przedłużamy część górną. O wiele lepsze są propozycje, które stanowią jedną całość. W chłodniejsze dni powinny kończyć się poniżej stanu, wiosną mogą być krótkie, jednak powinny mieć odpowiedni krój.

Jak wydłużyć nogi

Istnieją 3 opcje wydłużenia nóg okryciem wierzchnim.

Pierwsza, to wprowadzenie wyraźnego podziału góra-dół na wysokości pasa. W tym przypadku dobrym pomysłem jest założenie kurtki pokazującej talię, a kończącej się dość wąsko. Dzięki czemu sylwetka i powyżej i poniżej talii sylwetka się rozszerza, natomiast sama talia stanowi wyraźne miejsce podziału na część górną i dolną. Jest to możliwe raczej w lekkich, wiosennych propozycjach, ponieważ puchowe zimowe kurtki ukryją talię. Dodatkowo nie ma powodu ryzykować dla wyglądu zapalenia przydatków, dlatego zimą kurtki kończące się w pasie są po prostu niepraktyczne.

Fot. 2 - Quelle

Fot. 4 - Quelle

Przejdźmy do kolejnych propozycji.
Read the rest of this entry »

Prezentów czas – poradnik dla niezorientowanego mężczyzny

Posted by: Maith   
Grudzień 5th,
2008
© Dmitroza | Dreamstime.com

© Dmitroza | Dreamstime.com

Jeśli chciałbyś podarować ukochanej kobiecie bieliznę, to nie próbuj wchodzić do przypadkowego bieliźniaka i opisywać sprzedawczyni obrazowo biustu tej jedynej. Tym bardziej nie przynoś do sklepu owoców czy warzyw.

Tylko Ty myślisz, że to się przełoży na określenie jej właściwego rozmiaru. W rzeczywistości, czy przyniesiesz cytryny, pomarańcze czy melony, w większości bieliźniaków i tak podadzą Ci jakieś B. Najchętniej 75B.

Nie porównuj obdarowywanej ze sprzedawczynią, nie opisuj. Na nic Twoje wysiłki – powiesz, że dziewczyna jest szczuplutka,  ryzykujesz, że pomniejszą jej… miseczki. Powiesz, że ma duży biust – powiększą jej obwód… pod biustem.

Niestety w wielu polskich sklepach z bielizną wiedza o bra-fittingu (dobieraniu staników) nadal jest znikoma. Rozmiarów kobiecych biustonoszy jest ok. 100, a to i tak nie uwzględnia jeszcze wszystkich różnic w potrzebach kobiet – jak choćby szerokości fiszbin i mostków.

Tymczasem w wielu sklepach nadal pokutuje przekonanie, że istnieje ledwie 20 rozmiarów. W niektórych nawet próbują wszystkie (tak różne przecież) kobiety dopasować do ledwie 4 rozmiarów. Na to mógł się jeszcze nabrać Twój dziadek, ale Ty już nie powinieneś.

Read the rest of this entry »

Jeżeli nie wyobrażasz sobie wyjścia z domu bez sztywnego stanika typu push-up, to ta notka jest dla Ciebie.  Warto zerwać z tym uzależnieniem, bo push-up na zewnątrz pokazuje tylko atrapę kształtu, skrzętnie ukrywając, co dokładnie dzieje się z piersiami w środku. Dodatkowo przy  źle dobranym rozmiarze stanika (a to częsty problem) push-up szczególnie mocno rozjeżdża piersi, pomniejszając je. W efekcie kółko się zamyka i uzależnienie od push-upów wzrasta.

Co ciekawe, po przejściu na miękkie staniki w dobrym rozmiarze u wielu kobiet piersi zaczęły wyglądać atrakcyjniej, pełniej, poprawił im się kształt i u zauważalnej części osób biust się powiększył. Migracja zdarzała się już nawet u kobiet, które nie mając jeszcze dobrego stanika chodziły bez lub w modelu bezfiszbinowym.

Latem niektórym osobom może być ciężko zafundować sobie taki kilkutygodniowy okres przejściowy, ale zimą można wykorzystywać takie wzory i materiały, w których biust staje się niedookreślony. Patrząc na odpowiednio ubraną osobę możemy się najwyżej domyślać, jak może wyglądać pod swetrem,  ponieważ nie wiemy co jest biustem, co ogólną szczupłością/puszystością, a co tylko cechą materiału.
Zatem apeluję: Dajcie piersiom odpocząć zimą! Pod odpowiednim swetrem i tak nie widać różnicy.
Ja tymczasem pokażę Wam przykłady swetrów, w których można być jedną wielką zagadką. Część z nich także optycznie powiększa biust.

1. Swetry z grubym splotem (np. w warkocze). Obejrzyjcie sobie dwa nietypowe pomysły, dowodzące, że takie swetry mogą być naprawdę ciekawe:

Quelle

Quelle

Propozycja Quelle dzięki asymetrii wprowadza element zamieszania w okolicy biustu,  jednocześnie osłaniając go grubym ściegiem. Dodatkowo dwustronny zamek pozwala po wejściu do ciepłego pomieszczenia odsłonić trochę dekoltu czy brzuszka.

BonPrix

BonPrix

Pomysł BonPrix natomiast jednocześnie optycznie powiększa biust i akcentuje kobiecą sylwetkę. To dlatego, że z przodu  ma dwa skrzyżowane na piersiach pasy mięsistej materii, a  jednocześnie odsłonięcie brzucha pozwala zaakcentować dla odmiany jego szczupłość.  Oczywiście z tego powodu na naprawdę mroźne dni taki sweter nie za bardzo się nadaje. Za to można go spokojnie wydziergać również w wersji kamizelki.

Read the rest of this entry »